|
Czy lubicie ciezarowki ? |
| Autor |
Wiadomość |
dz0rdasz
Tylko szwed i japoniec


Volvo: S 70 i Volvo BL-71 2007r.
Silnik: 2500 LPG (sekwencja)
KW/KM/NM: 144KM
Rok: 1997
Wiek: 41 Dołączył: 06 Sie 2006 Skąd: Młochów k. Nadarzyna
|
Wysłany: 2008-03-07, 12:22
|
|
|
| misterbit napisał/a: | | maskek, a dla mnie chamstwo to jak narwana osobówka pasuje się prze ciężarówkę i ma w nosie że kierowca pali gumy żeby nie rozwalić jej ,że włączanie się do ruchu w ostatniej chwili bo ciężarówka wolno jedzie i on zdąży ale nie pomyśli że ten kierowca znów musi wyhamować i potem rozpędzić 40 t do określonej prędkości i na końcu to że ciężarówka powinna najlepiej rowem jechać albo poza drogą bo biedne osobówki nie mogą zademonstrować szybkości i sprawności na drodze na trzech pasach ruchu .To dla mnie jest chamstwo |
W pełni się zgadzam, nie zrozumie kierowcy ciężarówki ten kto jej nigdy nie prowadził z ładunkiem. Bo nie wie jak ciężko rozbujać takie auto i jak ciężko je zatrzymać . |
_________________ DLA MNIE JEDEN Z OSTATNICH MODELI VOLVO
NIE PISZĘ POPRAWNIE PO POLSKU...
 |
|
|
|
 |
maskek

Volvo: C70
Silnik: 2,3T
Rok: 1998
Wiek: 25 Dołączył: 12 Sty 2006 Skąd: wwa
|
Wysłany: 2008-03-07, 13:06
|
|
|
| Jasne ze to tez chamstow. Ale jedno nie usprawiedliwia drugiego. |
|
|
|
 |
VovoR
V

Volvo: 850 GLT
Silnik: 2.5
KW/KM/NM: 170 KM
Rok: 1991
Wiek: 38 Dołączył: 13 Lut 2008 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2008-03-07, 14:32
|
|
|
| damianplflow napisał/a: | Mimo wyższej ceny VOLVO u kierowców na całym świecie SCANIA wzbudziła maximum zaufania. Mój ojciec jeździł nową Scanią Topline 400 koni 5 lat i prócz podstawowej wymiany podzespołów czyli ( tuleje itp ) nie działo się nic takiego. Jedynym mankamentem jest to że ma ona dolne łóżko małe ( leżanke ). Jeździ o wiele więcej Scania 620 konnych niż 660 konnych Volv. Miałem film "Scania vs Volvo" co się okazało iż Scania o wiele szybciej wystartowała. Scania to naprawdę mocny samochód. Pozdrawiam! Scania = Bezawaryjność. Słyszałem że Scania R jest bardziej awaryjna niż seria 4, której niestety już nie robią.
Spójż na moment obrotowy Volva FH16 660 koni.... o 100Nm (3100) większy niż u Scania 124L 620 koni...(3000) Mała różnica przy tylu koniach. |
Dla pocieszenia
Scania jest własnością Volvo
Volvo Jest własnością Forda
...Ford jest własnością Marsjan
a Marsjanie jak wiadomo nie znają się na samochodach.
Czyli statystycznie Scania jest lepsza bo dalsza od Marsjan i Forda he he |
_________________ samochód może być każdy - byle sedan , czerwony ... i volvo
coś dla fascynatów rajdowania kanciastymi starociami http://www.rally.cco.pl |
|
|
|
 |
venom


Volvo: 855
Silnik: 2.5
KW/KM/NM: 144
Dołączył: 22 Maj 2007 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2008-03-07, 14:38
|
|
|
| dz0rdasz napisał/a: | | Bo nie wie jak ciężko rozbujać takie auto i jak ciężko je zatrzymać |
bez przesady... stare łupy pewnie mają problem z bujaniem, ale te nowe maszyny wręcz przeciwnie |
|
|
|
 |
misterbit


Volvo: 940 , almera 2.2di
Silnik: 2,3
KW/KM/NM: 130
Wiek: 38 Dołączył: 19 Gru 2006 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 2008-03-07, 16:32
|
|
|
| VovoR napisał/a: | | Volvo Jest własnością Forda | ale chyba tylko osobowe
[ Dodano: 2008-03-07, 16:33 ]
venom, Ale tylko na pusto |
_________________ pozdrawiam Mbit
 |
|
|
|
 |
mmax
VOL


Volvo: V70 D5 facelift; S60 D5
Silnik: D5244T; D5244T
KW/KM/NM: 163 KM; 163KM
Rok: 2004/2005; 2003
Wiek: 34 Dołączył: 06 Cze 2007 Skąd: uk
|
Wysłany: 2008-04-13, 01:12
|
|
|
wiatm, odrobine moich spostrzezen do calego tematu...
Osobiscie moja praca to naprawa ciezarowek ani volvo ani scania, dla ciekawskich mercedes-benz. Nie bardzo interesuje mnie co jest lepsze, fajniejsze, szybsze, ma wieksza lub mniejsza kabine itd..,
Uważam ze w polac powinno wprowadzic sie co takiego jak jest w anglii. Kazdy pojazd powyzej 3,5 tony ma obowiazkowy przeglad co 6 tygodni. Tzw safety inspection. Przeglad techniczny, serwis - pojazd ma byc bezpieczny na drodze. Co ciekawe jako mechanik mam prawo "zdjac" ciezarowke z drogi z powodu stanu technicznego dlatego ze, podpisujac sie pod wynikiem inspekcji i dopuszczeniem oswiadczam ze nadaja sie do uzytkownia na drodze. Jezeli stanie sie jakas tragedia jestem pierwszy na liscie winowajcow o ile problem powstal na skutek zlego stanu technicznego i wowczes brak pracy na minimum 2 lata w zawodzie do kary wiezienia. No chyba ze kierowca a raczej wlasciciel podpisze deklaracje ze wie o stanie tachnicznym ale mimo wszystko zabiera pojazd.
Jest tu rowniez specjalna sluzba drogowa VOSA. Ci którzy do anglii jezdza to wiedza. Maja prawo zatrzymac na drodze do sprawdzenia stanu technicznego i jezeli jest cos nie tak to zatrzymuja do czasu naprawy lub usuniecia nieprawidlowosci / usterki. Nie da sie tu dac w "lape" i jechac dalej. To jest chyba najlepsze.
Pojazd od 7,5 tony w gore nie ma prawa poruszac sie prawym pasem. (ruch lewostronny) o ile jest min 3 pasy ruchu. Z tym bylo by trudno w polsce.
Opony nalewki - wszystkie oprocz przedniej osi. Z reguly zmieniane co 6 tygodni. Dlugo dystansowcy to 2 letni ciagnik z 500 tys km na zegarku jest na drodze 24/7. Dwoch kierowcow. Praca 4 dni, wolne 4 dni i tak na zmiane
Predkosc ciezarowki w anglii to max 91km/h. kierowca nie da rady zdjac ogranicznika w nowych ciezarowkach - oprogramowanie w modulach sterujacych.
Szacunek dla wszystkich dlugo dystansowcow. Wiekszosc z ciagnikow to nie tyle ten drugi co ten pierwszy dom. Ostanio rozmawialem z malzenstwem polakow, ktore smiga po europie bardzo starym mercem dla niemcow. W trasie byli 3 miesiace. Podziwiam takich ludzi. |
_________________ pozdrawiam
było '95 850 2.0 10V
było '01 V70 2.4 benzyna
było '00 V70 mk2 2.5 TDI
jest '04/'05 V70 D5 facelift + '03 S60 D5 mojej żony
 |
|
|
|
 |
misterbit


Volvo: 940 , almera 2.2di
Silnik: 2,3
KW/KM/NM: 130
Wiek: 38 Dołączył: 19 Gru 2006 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 2008-04-15, 12:14
|
|
|
| mmax, napisz jeszcze jaka stawka jest za kilometr ładowny i przelotowy j jaka cena jest takiego przeglądu.bo polski transportowiec już i tak nie wie ile podatków koncesji i opłat ma.Jeszce niech dojdą przeglądy i inne duperele i transport polski będzie legędą |
_________________ pozdrawiam Mbit
 |
|
|
|
 |
mmax
VOL


Volvo: V70 D5 facelift; S60 D5
Silnik: D5244T; D5244T
KW/KM/NM: 163 KM; 163KM
Rok: 2004/2005; 2003
Wiek: 34 Dołączył: 06 Cze 2007 Skąd: uk
|
Wysłany: 2008-04-15, 14:06
|
|
|
o stawkach za kilometr nie mam zielonego pojecia. Utrzymanie to poliwo, ubezpieczenie, podatek drogowy i zezwolenie HGV czyli ciezarowki.
Co do przegladu to 99% tego co robimy to R+M czyli Kontrakt na naprawe i tzw serwis, gdzie wlasciciel placi jednakowa kwote co miesiac ( nie mam pojecia jaka) i nie obchodzi go co podlo czy np trzeba zrobic tylko serwis czy wymienic silnik.
Co do prosperowania firm transportowych to nie spotkalem jakiejs z problemami finansowymi, a co do ciezarowek to max 5 lat - to jest naprawde max i nowa. Kilomerty robia spore np 26 miesieczny ciagnik mial 560 tys km na zegarku.
Transport polski i angielski to dwa rozne swiaty - to wiem i szybko sie to nie zmieni. Jakosc drog, zarobki wymagania pracodawcow, ilosc godzin za kierownica itd... Tylko czasami glupio jak dostajasz polski autokar do zrobienia gdzie z 10 szpilek w tylnych blizniakach zostala jedna i kola odpadly. Dotego dostajasz uzywana piaste uzywane lozyska z polski na ktore czekasz tydzien. Nastepny przypadek to ciagnik siodlowy z dziura w bloku bo olej byl tylko dolewany a kierowca nie ma pojecia kiedy byl olej z filtrem zmieniony. A to jest jedna z podstw. |
_________________ pozdrawiam
było '95 850 2.0 10V
było '01 V70 2.4 benzyna
było '00 V70 mk2 2.5 TDI
jest '04/'05 V70 D5 facelift + '03 S60 D5 mojej żony
 |
|
|
|
 |
dz0rdasz
Tylko szwed i japoniec


Volvo: S 70 i Volvo BL-71 2007r.
Silnik: 2500 LPG (sekwencja)
KW/KM/NM: 144KM
Rok: 1997
Wiek: 41 Dołączył: 06 Sie 2006 Skąd: Młochów k. Nadarzyna
|
Wysłany: 2008-04-17, 11:53
|
|
|
mmax Nie pisz takich pomysłów , bo podłapie jakaś idiota i wprowadzi to u nas.
Tak jak napisał masterbit, u nas i tak ledwo przewoźnik dycha |
_________________ DLA MNIE JEDEN Z OSTATNICH MODELI VOLVO
NIE PISZĘ POPRAWNIE PO POLSKU...
 |
|
|
|
 |
fiergloo
V sympatyk Volvo


Volvo: Alfa Romeo
Silnik: 3.0V6
KW/KM/NM: 132/185/260
Rok: 1994
Wiek: 23 Dołączył: 10 Lip 2008 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-07-10, 12:06
|
|
|
JA ciężarówkami się interesuje od dziecka. W zasadzie osobówkami od czasów liceum, czyli stosunkowo nie dawno.
Mój ojciec jeździł głównie Volvo FH12 w 380kach, i Volvo F12 z 400ką(moc podaje mniej więcej). Po za tym muszę przyznać, że obsługa 12 biegowej skrzyni w Volvo jest bajecznie prosta niż w porównaniu w stosowanych wszechobec ZFach. |
_________________ Sympatyk marki Volvo. Fan Włoszczyny. |
|
|
|
 |
tsprezes
V tsprezes

Volvo: fh16
Silnik: d16c 660
KW/KM/NM: 660
Rok: 2008
Dołączył: 11 Kwi 2008 Skąd: Thirsk/GB
|
Wysłany: 2008-07-10, 22:00
|
|
|
| mmax napisał/a: | wiatm, odrobine moich spostrzezen do calego tematu...
Osobiscie moja praca to naprawa ciezarowek ani volvo ani scania, dla ciekawskich mercedes-benz. Nie bardzo interesuje mnie co jest lepsze, fajniejsze, szybsze, ma wieksza lub mniejsza kabine itd..,
Uważam ze w polac powinno wprowadzic sie co takiego jak jest w anglii. Kazdy pojazd powyzej 3,5 tony ma obowiazkowy przeglad co 6 tygodni. Tzw safety inspection. Przeglad techniczny, serwis - pojazd ma byc bezpieczny na drodze. Co ciekawe jako mechanik mam prawo "zdjac" ciezarowke z drogi z powodu stanu technicznego dlatego ze, podpisujac sie pod wynikiem inspekcji i dopuszczeniem oswiadczam ze nadaja sie do uzytkownia na drodze. Jezeli stanie sie jakas tragedia jestem pierwszy na liscie winowajcow o ile problem powstal na skutek zlego stanu technicznego i wowczes brak pracy na minimum 2 lata w zawodzie do kary wiezienia. No chyba ze kierowca a raczej wlasciciel podpisze deklaracje ze wie o stanie tachnicznym ale mimo wszystko zabiera pojazd.
Jest tu rowniez specjalna sluzba drogowa VOSA. Ci którzy do anglii jezdza to wiedza. Maja prawo zatrzymac na drodze do sprawdzenia stanu technicznego i jezeli jest cos nie tak to zatrzymuja do czasu naprawy lub usuniecia nieprawidlowosci / usterki. Nie da sie tu dac w "lape" i jechac dalej. To jest chyba najlepsze.
Pojazd od 7,5 tony w gore nie ma prawa poruszac sie prawym pasem. (ruch lewostronny) o ile jest min 3 pasy ruchu. Z tym bylo by trudno w polsce.
Opony nalewki - wszystkie oprocz przedniej osi. Z reguly zmieniane co 6 tygodni. Dlugo dystansowcy to 2 letni ciagnik z 500 tys km na zegarku jest na drodze 24/7. Dwoch kierowcow. Praca 4 dni, wolne 4 dni i tak na zmiane
Predkosc ciezarowki w anglii to max 91km/h. kierowca nie da rady zdjac ogranicznika w nowych ciezarowkach - oprogramowanie w modulach sterujacych.
Szacunek dla wszystkich dlugo dystansowcow. Wiekszosc z ciagnikow to nie tyle ten drugi co ten pierwszy dom. Ostanio rozmawialem z malzenstwem polakow, ktore smiga po europie bardzo starym mercem dla niemcow. W trasie byli 3 miesiace. Podziwiam takich ludzi. |
przepraszam z góry ale muszę się wtrącić ... 6 tygodniowej inspekcji podlegają jedynie pojazdy ''firmowe'' czytaj wykonujące pracę zarobkową a nie tylko powyżej 3.5 tony również np.taksówki osobowe, a autobusy co 4 tygodnie;
jako mechanik NIE MASZ PRAWA ''zdjąć'' cieżarówki z drogi (chyba ze jesteś policjantem lub pracujesz dla VOSA możesz jedynie stwierdzić że pojazd nie odpowiada wymogom bezpieczeństwa zgodnym z (w Polsce Prawo o Ruchu drogowym ) kierowca / właściciel aby w takim przypadku odebrać pojazd z serwisu musi zadeklarować na piśmie że wie o tym i ponosi konsekwencje na wszelki wypadek a to czy pojedzie na kolach czy załaduje na lawetę / przyczepę / odholuje to jego brocha w rażących przypadkach MOŻESZ ''zakapować'' gościa dzwoniąc do VOSA, na POLICE lub TRAFFIC OFFICE ..... faktem jest ze w przypadku kolizji kontrolują co 6-cio tygodniowe inspekcje ( nawet 12 miesiące wstecz )
pozdrawiam serdecznie
[ Dodano: 2008-07-10, 22:07 ]
celem uzupełnienia inspekcje MUSZĄ być wykonane ale niekoniecznie w (autoryzowanym) serwisie może to zrobić właściciel / firma na własną rękę ale MUSI, a osoba stwierdzająca ''bezpieczeństwo'' pojazdu musi mieć odpowiednie kwalifikacje, pod tym podpisuje się również osoba kontrolująca, (najczęściej manager transportu, lub serwisu) ze widział że pojazd został skontrolowany |
|
|
|
 |
Ipswich
V

Volvo: s80 t6
Silnik: 2800cc
Dołączył: 16 Sie 2008 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: 2008-08-16, 20:03
|
|
|
| Jako kierowca ciezarowki trudno mi stwierdzic ze ciezarowek nie lubie. Aczkolwiek moje zamilowanie do tematu nie wynika jedynie z pracy, ktora wykonuje. W dziecinstwie zawsze chcialem byc kierowca ciezarowki. Obecnie jezdze FH12 i bardzo sobie to auto cenie. Nie wyobrazaqm sobie zebym mogl byc zawodowym kierowca pojazdu innego niz ciezarowka. Cholernie podobaja mi sie Amerykany z "nosami". |
|
|
|
 |
misterbit


Volvo: 940 , almera 2.2di
Silnik: 2,3
KW/KM/NM: 130
Wiek: 38 Dołączył: 19 Gru 2006 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 2008-08-23, 09:08
|
|
|
a teraz przesiadłem się na DAF-a no cóż to nie Volvo ale jeździć można ale kiedys wsiądę na FH |
_________________ pozdrawiam Mbit
 |
|
|
|
 |
kabzik
VO

Volvo: 440
Silnik: 1.8 Benzin
KW/KM/NM: 66KW
Rok: 1994
Dołączył: 20 Lip 2008 Skąd: Gniezno
|
Wysłany: 2008-08-31, 16:39
|
|
|
a jak dla mnie ciezarowka to cos normalnego na drodze. fakt ze jak widze skrecajaca ciezarowke to ustapie miejsca czy zahamuje bo wiem ile czasu czasami moze spedzic czekajac na skret czy wyjazd.
mozecie sie smiac lub nie , ale jezdze sobie do pozka z gniezna prawie codziennie i zawsze sie wladuje za ciezarowke zawsze jakos wiatr z przodu ustepuje i odrazu ekonomiczniej sie jedzie... no chyba ze jakas slamazara leci 80km/h to wymijam |
|
|
|
 |
dz0rdasz
Tylko szwed i japoniec


Volvo: S 70 i Volvo BL-71 2007r.
Silnik: 2500 LPG (sekwencja)
KW/KM/NM: 144KM
Rok: 1997
Wiek: 41 Dołączył: 06 Sie 2006 Skąd: Młochów k. Nadarzyna
|
Wysłany: 2008-08-31, 17:30
|
|
|
Fajnie Ale jadąc blisko za ciężarówką piaskujesz lakier na swoim aucie. |
_________________ DLA MNIE JEDEN Z OSTATNICH MODELI VOLVO
NIE PISZĘ POPRAWNIE PO POLSKU...
 |
|
|
|
 |
|
|