|
Jaki olej do starego diesla? |
| Autor |
Wiadomość |
Siux81
VO Easy Rider


Volvo: 240, 240
Silnik: 2.4D, 2.3 GL
KW/KM/NM: wystarczająco
Rok: 1984, 1985
Wiek: 44 Dołączył: 24 Gru 2009 Skąd: Wyszogród (maz.)
|
Wysłany: 2010-03-12, 17:47 Jaki olej do starego diesla?
|
|
|
Jaki olej do starego diesla?
Chodzi mi o olej do silnika już trochę expluatowanego 400 000 km.(NIEDROGI) |
|
|
|
 |
tomekvolvo240
tomekvolvo240


Volvo: 940 2.0 T ESTATE
Silnik: B200FT REDBLOCK
KW/KM/NM: 155PS
Rok: 1997
Pomógł: 6 razy Wiek: 37 Dołączył: 06 Paź 2006 Skąd: Kowale gm. Kolbudy
|
Wysłany: 2010-03-12, 18:38
|
|
|
| polecił bym castrol GTX minerał, jeździłem na takim swoją byłą 240-tką w benzynie |
_________________ Moja "WANNA"......:)NAJLEPSZY OD 9 LAT PRZYJACIEL SPRZEDANY ALE W RĘCE KLUBOWE:):)ORAZ NOWY PRZYJACIEL "SZAFA" VOLVO 940 TURBO
http://picasaweb.google.c...307134441440642
 |
|
|
|
 |
AOW
Dark Olive Pearl


Volvo: S-70 TDi
Silnik: D5252T
KW/KM/NM: 103/140/290
Rok: 1997/98
Pomógł: 21 razy Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-12, 18:45
|
|
|
Siux81, też poleciłbym Ci Castrol'a GTX, będzie dobry i możesz go kupić prawie wszędzie.
pozd. |
_________________ Powered by: Turbocharged Direct Injection |
|
|
|
 |
Mateusz-440
VO Bolbin rulez


Volvo: V40
Silnik: 1,9 D
KW/KM/NM: 66/90/176
Rok: 1997
Pomógł: 1 raz Wiek: 20 Dołączył: 25 Mar 2009 Skąd: Sanok
|
Wysłany: 2010-03-12, 21:45
|
|
|
Siux81, w takim razie masz już 3 głosy na Castrol'a Także uważam że będzie on najlepszym rozwiązaniem
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Iwan

Volvo: 940 kombi
Silnik: D2,4TIC/ M90
KW/KM/NM: 90/122
Rok: 1995 (model '96)
Pomógł: 14 razy Wiek: 32 Dołączył: 02 Wrz 2009 Skąd: Kraków (przybył z Hecznarowic)
|
Wysłany: 2010-03-12, 21:56
|
|
|
Ja do swojego z przebiegiem ponad 300 tys. (to co na pewno) wlałem Castrol Magnatec Dieslel 10W40 i jest ok.
Wkrótce kolejna wymiana i chyba zostanę przy tym. |
_________________ Kraków miastem rowerów. Ale podobno trzeba mieć marzenia...
Części do aut zza wschodniej granicy - postaram się pomóc. Powinno być w miarę szybko i tanio. |
|
|
|
 |
rufus96
Volvo for life

Volvo: V460 / V850
Silnik: 1,8i B18U / 2,5 B5252FS
KW/KM/NM: 90KM / 144KM
Rok: 1996 / 1996
Pomógł: 13 razy Wiek: 35 Dołączył: 30 Wrz 2006 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2010-03-14, 09:00
|
|
|
Niech każdy robi jak chce, jednak ja uważam że Castrol to najgorszy olej jaki może być
Widziałem silniki po Castrolu i co może narobić - nigdy bym nie nalał go do auta
Polecam Mobil albo Valvoline |
|
|
|
 |
cupix
maniak Volvo 210hp +


Volvo: 855 T5 ; ex V40
Silnik: B5204T ; ex D4192T
KW/KM/NM: 155+/210+/300+ :D
Rok: '96 ; ex '98
Pomógł: 4 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Kwi 2008 Skąd: Lublin /Marki
|
Wysłany: 2010-03-14, 09:04
|
|
|
Ja miałem ostatnio przyjemnośc testowac diesla z przebiegiem ok.320k km, który jeździ na Liqui Moly z MoS2 (dwusiarczkiem molibdenu). Powiem szczerze, że tak cicho i równo pracującego kaszlaka już dawno nie słyszałem... Chyba do swojego również zaleję z tą technologią... |
_________________ Wydane 5 tys na upgrad'y samochodu = pasja
Wydane 5-10 tys na upgrad'y samochodu = fanatyzm
Wydane pow. 10 tys na upgrad'y samochodu = dożywocie
Motocyklisto patrz w lusterka - volvo turbo jest wszędzie |
|
|
|
 |
biernik


Volvo: inny nissan navara
Silnik: diesel 2,5 l
KW/KM/NM: x/133/x
Rok: 2003
Pomógł: 19 razy Wiek: 35 Dołączył: 11 Sty 2006 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2010-03-14, 09:23
|
|
|
| Cytat: | | Niech każdy robi jak chce, jednak ja uważam że Castrol to najgorszy olej jaki może być |
odczasu jak dostałem prawko i kupiłem pierwsze auto lałem castrola.
W hondzie nabiłem ponad 200 tkm a już swoich km miała. na badaniu kompresji silnika mechanik kumpel był w szoku, kompresja jak w nowym aucie. wiec napisz może co w takich silnikach widziałeś?? |
_________________ http://www.shrinking.pl
"Jeżeli to prawda, że pesymista to po prostu dobrze poinformowany optymista, to ja błogosławię swoje permanentne
niedoinformowanie" |
|
|
|
 |
GTom777
V FelisLynx


Volvo: 940
Silnik: b230fb
KW/KM/NM: 96/130/200
Rok: 1991
Wiek: 27 Dołączył: 12 Maj 2009 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-03-14, 15:31
|
|
|
Zalałem wczoraj moje 426.000km olejem Quaker State High Mileage 10w 40. Wcześniej płuczka silnika Carlube i dobre 30 min na ścieknięcie całego oleju. Na dokładkę oryginalny filtr oleju VW. Jak dotąd same pozytywy. Faktycznie silniczek chodzi ciszej a i chyba trochę mniej cieknie. Na bargnecie olej czysty jak miód (i to nie spadziowy).
Wcześniej nosiło mnie by zalać jakimś Modyfikatorem czy też Ceramizerem, ale postawiłem na podstawy - dobry olej.
Jedyna wada to cena: 180zł za 7 litrów (1L na dolewkę), w tym zawiera się przesyłka.
Jest OK.
najnowsze wiadomości: silnik się uszczelnił. Wcześniej zawsze po nocy w garażu zostawiał sporą plamkę oleju. Dziś podłożyłem specjalnie biały arkusz pod silnikiem, by obserwować wycieki. Wyciek minimalny.
Jestem bardzo zadowolony. Swoją drogą i tak muszę wymienić uszczelkę pokrywy zaworów.
filtr.jpg Oryginalny filtr oleju koncernu VW. Prawa do zdjęcia przysługują autorowi zdjęcia. |
 |
| Plik ściągnięto 87 raz(y) 16,85 KB |
EngineFlush.jpg Engine Flush Carlube - płuczka silnika przed wymianą oleju. Wlać do silnika, 15 min płukać na biegu jałowym, pozwolić ścieknąć przez min. 30 minut. Gotowe! |
 |
| Plik ściągnięto 87 raz(y) 14 KB |
QState.jpeg QState High Mileage 10w40. Potrzeba 6 litrów. 1 litr na ewentualną dolewkę. |
 |
| Plik ściągnięto 251 raz(y) 33,08 KB |
|
_________________ W Szwecji jeden kilometr kwadratowy zamieszkuje dwudziestu ludzi i łoś...
Szukam ogrzewanie postojowe do b230fb (seria 7xx/9xx).
Czy ktoś na forum umie założyć poduszkę powietrzną do mojego 940 b230fb 1991 r?
 |
| Ostatnio zmieniony przez GTom777 2010-03-22, 09:21, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Siux81
VO Easy Rider


Volvo: 240, 240
Silnik: 2.4D, 2.3 GL
KW/KM/NM: wystarczająco
Rok: 1984, 1985
Wiek: 44 Dołączył: 24 Gru 2009 Skąd: Wyszogród (maz.)
|
Wysłany: 2010-03-14, 17:02
|
|
|
No teraz to mnie zmotaliście.
Chociaż Castrol wygrywa.(Quaker trochę drogi) |
|
|
|
 |
AOW
Dark Olive Pearl


Volvo: S-70 TDi
Silnik: D5252T
KW/KM/NM: 103/140/290
Rok: 1997/98
Pomógł: 21 razy Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-14, 18:58
|
|
|
| rufus96, ja widziałem w warsztacie panewki po Mobil'u - ja teraz leje Castrol'a , lałem go w innych autach jakie miałem(ja czy rodzice) i nic sięnie działo - ba mieliśmy poldka 1,5 który od nowości był zalewany olejem i zrobił ponad 100kkm a to dla tego silnika duzo, ba bardzo duzo |
_________________ Powered by: Turbocharged Direct Injection |
|
|
|
 |
KrzysiekEg

Volvo: V70
Silnik: 2,5 T AWD
Rok: 1997
Pomógł: 9 razy Wiek: 35 Dołączył: 24 Sie 2007 Skąd: Elblag
|
Wysłany: 2010-03-14, 19:46
|
|
|
Kiedys patrzyłem trochę za tym tematem, zresztą jak każdy, według moich ustaleń najlepsze są te oleje których producenci mają wlasne rafinerie. Reszta oleji produkowana przez inne firmy jest kupowana w tych samych rafineriach i rozlewana w fabrykach. Wiadomo że jak coś jest rozlewane to i może być trochę kombinowane. Jak czytałem w necie chwalony mobil, był ok, do czasu aż zaczął byc rozlewany w Turcji. Podobno castrol robi się badziewiasty w silniku przez owy magnatec.
Ile oleji tyle szkól za i przeciw. Jedynie nie slyszałem złych opinii na temat wspomnianego Quaker state, valvoline, moly. Ale jak widać ceny ich też są niemałe. Osobiście preferuję produkty Elf i Shell. |
_________________ Jeśli pomogłem to..... |
|
|
|
 |
colln
VOLV XC90


Volvo: Superlekki czołg
Silnik: 6garów i 2 Turbiny
KW/KM/NM: 200/272/380
Pomógł: 16 razy Wiek: 39 Dołączył: 12 Sty 2009 Skąd: Polska/Piotrków/Italia/V`Aosta
|
Wysłany: 2010-03-14, 22:18
|
|
|
Nie ma większego znaczenia jaki olej się wleje... i tak wszystkie obecnie sprzedawane u nas mobile castrole elfy itp są rozlewane w Polsce tam gdzie lotos
Żeby móc mówić o wyższości jednej marki nad inną należy je kupować za Odrą |
_________________
 |
|
|
|
 |
adamaz
V

Volvo: S80
Silnik: 2.5
Pomógł: 1 raz Wiek: 44 Dołączył: 16 Paź 2009 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-03-14, 23:52
|
|
|
Quaker State w Europie jest sprzedawany pod marką MIDLAND - wytwarzany na licencji w Szwajcarii przez firmę o tej samej nazwie (niestety na Polskę jest konfekcjonowany u nas nie dam głowy czy nie odbija się to na jakości). Jeździłem na olejach QS i bardzo je sobie chwaliłem (robię w samochodach duże przebiegi - ok. 100 -150tkm rocznie) na ogół pozbywam się samochodu przy przebiegu ok 500tkm. Używam jedynie pełnych syntetyków niezależnie od przebiegu i nigdy nie miałem problemów z "rozszczelnieniem" silnika (rekord w Mercedesie W123- "beczka" ponad milion km silnik 300 diesel). Olej nie ma uszczelniać silnika tylko go smarować. Od 2 lat przesiadłem się na oleje firmy PANOLIN (też Szwajcaria). Oleje na bazie PAO- totalna rewelacja: silnik nie ma śladów zużycia. Wiem to z tąd, że pożyczyłem dostawczaka (ford Transit 2,5 TD) znajomemu na trasę, ten tak mu dał "po garach" że przegrzał silnik, rozhartował pierścienie i straciłem kompresję. Po rozebraniu silnika pierścienie mogłem skręcać w palcach (kto choć raz trzymał je w rękach wie jakie są twarde). Natomiast gładzie cylindrów były NIERUSZONE brak jakiejkolwiek ryski, pierścienie zmieniłem na nominalne i złom hula bez zająknięcia.Jedynym problemem jest bardzo mała sieć dystrybucji w Polsce (ja nie mam problemu bo w Katowicach są dwa miejsca gdzie go można kupić) Ale bez kłopotu kupisz przez internet. Nie wiem ile kosztuje półsyntetyk, za pełny syntetyk płacę 26 PLN/litr- kupuję go "luzem" z 50 l beczek. |
_________________ jak nie zaszkodziłem- to już pomogłem |
|
|
|
 |
Iwan

Volvo: 940 kombi
Silnik: D2,4TIC/ M90
KW/KM/NM: 90/122
Rok: 1995 (model '96)
Pomógł: 14 razy Wiek: 32 Dołączył: 02 Wrz 2009 Skąd: Kraków (przybył z Hecznarowic)
|
Wysłany: 2010-03-16, 15:31
|
|
|
| rufus96 napisał/a: | | Widziałem silniki po Castrolu i co może narobić - nigdy bym nie nalał go do auta |
Rufus, jeśli możesz, sprecyzuj co widziałeś. Dzięki.
Ja tylko słyszałem od byłego pracownika ASO Skody, ze lali Castrola wyłącznie do Skody i jedynie co, to że silnik jest brudny w środku - tyle co było widać na oko mi powiedział, poza tym silniki pracowały normalnie.
| AOW napisał/a: | | ja widziałem w warsztacie panewki po Mobil'u |
AOW, może tego Mobila zabrakło? Napisz co się stało, bo jak dla mnie kosmos. Czy ktoś jeździł np. 300 tys km na Castrolu czy innym, potem wlał Mobil i momentalnie poszły panewki?
Wydaje mi się, że ile olejów, tyle opinii i nie wiem czemu awarie są kojarzone przez wielu właśnie z olejem
| adamaz napisał/a: | dał "po garach" że przegrzał silnik, rozhartował pierścienie i straciłem kompresję. Po rozebraniu silnika pierścienie mogłem skręcać w palcach |
a śmiem twierdzić, że jak ktoś nie umie eksploatować auta to ani Mobil, Ani Panolin w silniku nie jest w stanie zapobiec ww. sytuacji.
Wg mnie gorszy lub lepszy olej może wpływać na stopień zużywania się silnika, co pewno da się stwierdzić po sporym przebiegu i nie uwierzę, że silnik po przejechaniu np. 200 czy 300 tys. km na Lotosie będzie w diametralnie innym stanie niż jakby jeździł na Castrolu czy innym Quaker State (oczywiście klasa oleju zalecana do danego silnika).
[ Dodano: 2010-03-16, 15:41 ]
| adamaz napisał/a: | Natomiast gładzie cylindrów były NIERUSZONE brak jakiejkolwiek ryski, |
No jeśli z pierścieni zrobiła się plastelina, to nic nie mogło porysować gładzi cylindrów. |
_________________ Kraków miastem rowerów. Ale podobno trzeba mieć marzenia...
Części do aut zza wschodniej granicy - postaram się pomóc. Powinno być w miarę szybko i tanio. |
|
|
|
 |
|
|