|
|
|
 |
|
|
S40 2.5 turbo AWD - proszę o rady przed kupnem |
| Autor |
Wiadomość |
d'Argent
V

Volvo: może...
Silnik: przyda się
Dołączył: 11 Mar 2010 Skąd: znienacka, najczęściej
|
Wysłany: 2010-03-11, 21:54 S40 2.5 turbo AWD - proszę o rady przed kupnem
|
|
|
Mam na oku dość fajny (chyba) egzemplarz S40 - 2.5 T5, AWD, momentum. Rocznik 2005, przebieg ok. 95 tys. km.
Pytanie do praktyków: czego się w tym modelu przede wszystkim obawiać (typowe dolegliwości)?
Szukam i czytam na forum, ale akurat o tej wersji mam na razie niewiele, więc jeśli komuś chciałoby się napisać to i owo, będę wdzięczny.
Także "ogólne wrażenia", jak się takie cuś sprawuje na co dzień, mile widziane Praktyczność, awaryjność, i tak dalej.
Z góry dzięki za każde info. |
|
|
|
 |
mnich63
VOLV V for Vendetta


Volvo: V70 XC
Silnik: sokół millenium to on nie jest, ale..
KW/KM/NM: pewnie trochę jeszcze zostało
Rok: końcówka XX wieku
Dołączył: 28 Lut 2008 Skąd: z komisu ;)
|
Wysłany: 2010-03-11, 22:52
|
|
|
napęd, napęd, i do tego napęd
Silnik poprzecznie a wał na tył musi pójść = kątówka.
Wpisz w wyszukiwarkę skrzynia kątowa i znajdziesz dużo przygód z tym ustrojstwem. Generalnie słaby punkt. Jeśli chcesz AWD pod kątem zwykłej jazdy - nie latania bokiem i pałowania, to będzie ok, chociaż tuleje i tak dostają w ...zadek. Drogo to wychodzi. Poza tym, jak w focusie, tylko bardziej ekskluzywnie. Z tym silnikiem to już mały diabełek
No i jak to Volvo - tanio nie jest, ale da się wytrzymać |
_________________ to ja przepraszam
...i znikł!
 |
|
|
|
 |
d'Argent
V

Volvo: może...
Silnik: przyda się
Dołączył: 11 Mar 2010 Skąd: znienacka, najczęściej
|
Wysłany: 2010-03-11, 23:12
|
|
|
| mnich63 napisał/a: | | skrzynia kątowa (...) słaby punkt. |
Dzięki - zbadam temat.
| mnich63 napisał/a: | | AWD pod kątem zwykłej jazdy - nie latania bokiem i pałowania, to będzie ok, |
Alternatywą jest Impreza WRX (w porywach STi), tylko się własnie zastanawiam, czego potrzebuję bardziej - frajdy na okazjonalnych pojeżdżawkach, czy wygody w długiej trasie...
Innymi słowy, jak bardzo się już zestarzałem
| mnich63 napisał/a: | | tanio nie jest, ale da się wytrzymać |
W porównaniu z w/w alternatywą, to - podejrzewam - i tak taniej, więc nie ma problemu.
Jestem przygotowany na to, że AWD (nawet haldeksowate) i silnik turbo (nawet soft) o tych parametrach muszą swoje wypić, a części i materiałów eksploatacyjnych nie kupię w cenach malucha.
Bylebym nie musiał kupować za często - i zwłaszcza korzystać z lawety, bo cuś tego nie lubię...
| mnich63 napisał/a: | | jak w focusie, tylko bardziej ekskluzywnie. |
Ładne podsumowanie |
|
|
|
 |
mnich63
VOLV V for Vendetta


Volvo: V70 XC
Silnik: sokół millenium to on nie jest, ale..
KW/KM/NM: pewnie trochę jeszcze zostało
Rok: końcówka XX wieku
Dołączył: 28 Lut 2008 Skąd: z komisu ;)
|
Wysłany: 2010-03-12, 00:21
|
|
|
szczerze? ale nasz problem
STi na to się nigdy nie jest za starym... przynajmniej rocznikowo
Wiem że to forum Volvo, ale gdybym stanał przed takim dylematem to na jakieś 5 sekund, potem volvo
Jak lubisz ten sport to vołowina nie dla Ciebie. Prędzej w jakieś BMW celuj, choćby 330i. Tu będzie radocha porównywalna a komfort i jakość trochę lepsza niż w subarynie. I zawsze to Ty będziesz miał banana na ryju a nie zazdrosne ciołki w struclach co go dresowozem itp. nazywają.
Niezmotane Volvo nie jeździ, nooo, R'ka da radę - do pierwszego zakrętu
Przyznam, że dwie rzeczy przeważyły w moim pojedynku XC vs Forester - za krótki bagażnik w leśniku, i brak silnika 2.5T w cenie jaką chciałem wydać na samochód. A nie chciałem przekraczać budżetu.. czasem żałuję |
_________________ to ja przepraszam
...i znikł!
 |
|
|
|
 |
erizun
V


Volvo: S60R
Silnik: B5254T4
KW/KM/NM: 300
Rok: 2003
Wiek: 36 Dołączył: 25 Lut 2010 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-12, 09:25
|
|
|
| mnich63 napisał/a: |
Przyznam, że dwie rzeczy przeważyły w moim pojedynku XC vs Forester - za krótki bagażnik w leśniku, i brak silnika 2.5T w cenie jaką chciałem wydać na samochód. |
Narzekasz na AWD w Volvo, a chciałeś 2.5T w Subaru? |
_________________ --- KJ --- |
|
|
|
 |
mnich63
VOLV V for Vendetta


Volvo: V70 XC
Silnik: sokół millenium to on nie jest, ale..
KW/KM/NM: pewnie trochę jeszcze zostało
Rok: końcówka XX wieku
Dołączył: 28 Lut 2008 Skąd: z komisu ;)
|
Wysłany: 2010-03-12, 10:23
|
|
|
erizun
Przyznam że nie nadążam za Twoją myślą...
Postaram Ci się wyjaśnić to co jest w Twoim poście dla mnie jasne.
Przeczytaj co napisałem - nie narzekam. U mnie jak na razie - odpukać - trzyma się jeszcze kupy. Wskazałem tylko że ten napęd potrafi być awaryjny, zwłaszcza jak go katować. Jest stworzony z myślą o emerytach którym gebis wylata ze strachu na widok śniegu na drodze i w takich warunkach się sprawdza. Jak go zmuszać do wysiłku to klęka. Inżynierowie Volvo dostali chyba po premii od szefostwa i kazano im wymyślić coś dzięki czemu o Volvo zacznie prasa branżowa pisać. Usiedli, nażarli się zgniłych śledzi i wymyślili... do ustawionego poprzecznie silnika podpiąć wał
Jedno się sprawdziło - pisali o nich przez jakiś czas że takie kozaki bo coraz większe silniki ustawiają poprzecznie... Fajnie tylko po co? Można było zrobić po prostu dobry samochód i też by pisano. A rozwiązanie to jest dobre do warunków jakie napisałem. Do symetrical AWD w Subarynie pod względem trwałości i właściwości jezdnych nie dorasta. Ja potrzebuję samochód nie tylko na czarne więc Subaru byłby lepszy. Więc chciałem Forestera 2.5XT my'03 - obowiązkowo z szyberdachem. Ale kosztował trochę więcej niż chciałem wówczas zapłacić, + ma za krótki bagażnik. A dlaczego 2.5? - bo dużo mocniejszy niż 2.0T, elastyczniejszy a skoro już jakąś namiastkę Imprezy bym miał kupować to po co się ograniczać??? |
_________________ to ja przepraszam
...i znikł!
 |
|
|
|
 |
AOW
Dark Olive Pearl


Volvo: S-70 TDi
Silnik: D5252T
KW/KM/NM: 103/140/290
Rok: 1997
Średnie spalanie: 7,40l ON
Przebieg: 311kkm
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-12, 10:37
|
|
|
mnich63, napęd AWD w Twoim łosiu a w nowej S40np czy w następnych modelach już jest bardziej dopracowany - nie ma tam tego głupiego sprzęgła - znaczy się jest ale o wiele lepsze niż w Twoim XC.
Chyba inżynierowie z Volvo po wyzdrowieniu po zatruciu pokarmowym po zjedzienu zagrzybiałych śledzi doszli do wniosku że coś sp....li więc wzieli się trochę do roboty. Fakt jest faktem, że AWD w Volvo to nie będzie nigdy Quattro ani napęd z Subaru
pozd. |
_________________ Powered by: Turbocharged Direct Injection |
|
|
|
 |
mnich63
VOLV V for Vendetta


Volvo: V70 XC
Silnik: sokół millenium to on nie jest, ale..
KW/KM/NM: pewnie trochę jeszcze zostało
Rok: końcówka XX wieku
Dołączył: 28 Lut 2008 Skąd: z komisu ;)
|
Wysłany: 2010-03-12, 10:42
|
|
|
No, mam wątpliwości...
Poczytaj trochę forum. Jest elektronika która załącza a nie wiskoza. Jedyna różnica. Wał dalej idzie przez dziwną skrzynie.. |
_________________ to ja przepraszam
...i znikł!
 |
|
|
|
 |
erizun
V


Volvo: S60R
Silnik: B5254T4
KW/KM/NM: 300
Rok: 2003
Wiek: 36 Dołączył: 25 Lut 2010 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-12, 10:45
|
|
|
| mnich63 napisał/a: | erizun
Przyznam że nie nadążam za Twoją myślą... |
Chodzi z grubsza o to, że jeśli AWD z Volvo uznamy za awaryjne, to awaryjność 2.5T z Subaru wypada poza jakąkolwiek skalę.
Co do reszty to fakt - napęd Forestera bije na głowę ten z Volvo. Szkoda, że tylko napęd... |
_________________ --- KJ --- |
|
|
|
 |
Evith
V

Volvo: S40 T5
Silnik: 2521
KW/KM/NM: 162/220/320
Rok: 2005
Dołączył: 23 Lut 2010 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2010-03-12, 12:40
|
|
|
A wracając do tematu poza napędem i "standardowymi oględzinami" dodam jeszcze:
1.turbosprężarka - zaniedbywana może być kosztowna w naprawie
2. skrzynia biegów - jeśli automat |
|
|
|
 |
zbirek
V


Volvo: S60
Silnik: B5254T4
Rok: 2004
Wiek: 39 Dołączył: 21 Cze 2008 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-12, 13:00
|
|
|
| d'Argent, jeżeli samochód jest gdzieś ogłaszany to dołącz link do tego tematu. Jest spora szansa, że dowiesz się parę szczegółów więcej. Czasami nawet ja dziwię jakie rzeczy potrafią niektórzy zauważyć na (zazwyczaj) kiepskich zdjęciach. |
|
|
|
 |
d'Argent
V

Volvo: może...
Silnik: przyda się
Dołączył: 11 Mar 2010 Skąd: znienacka, najczęściej
|
Wysłany: 2010-03-12, 14:05
|
|
|
| mnich63 napisał/a: | | Wiem że to forum Volvo, ale |
Na Forum Subaru właśnie dyskutujemy m.in. o wyższości Kii Sorento nad nowym Outbackiem
Więc spox, a zaślepionym fanatykom - na pohybel. Wszystkie auta mają swoje wady i zalety, więc mam nadzieję, że nas tu zaraz nie zbanują za szarganie świętości
| mnich63 napisał/a: | | Jak lubisz ten sport to vołowina nie dla Ciebie. |
Lubię - ale i tak mam na niego mało czasu.
Natomiast jeździć długie trasy zdarza mi się stosunkowo często, stąd dylemat. Poza tym, od czasu do czasu w "moje" auto wsiada też żona, która kierowcą jest całkiem niezłym, ale niekoniecznie ekstremalnym.
| mnich63 napisał/a: | | Prędzej w jakieś BMW celuj, choćby 330i. |
1. Nie te ceny na rynku wtórnym.
2. Za bardzo przekorny jestem, żeby zostać fanem niemieckiej motoryzacji
3. Jeśli BMW, to tylko RWD - a to w naszych warunkach niepraktyczne... Jesli już RWD, to strzeliłbym sobie Morgana lub Mazdę. Może kiedyś, ale raczej nie jako drugie auto w domu, tylko trzecie
| mnich63 napisał/a: | | I zawsze to Ty będziesz miał banana na ryju a nie zazdrosne ciołki |
To jest poważny argument za Subaru, wiem
| mnich63 napisał/a: | | Niezmotane Volvo nie jeździ, nooo, R'ka da radę - do pierwszego zakrętu |
Też wiem. Ale na szosie/autostradzie - wystarczy w zupełności
| AOW napisał/a: | | napęd AWD w Twoim łosiu a w nowej S40np czy w następnych modelach już jest bardziej dopracowany - nie ma tam tego głupiego sprzęgła - znaczy się jest ale o wiele lepsze niż w Twoim XC. |
No właśnie, ktoś wie dokładnie która generacja Haldexa siedzi w roczniku i modelu, o którym mowa?
Nie mam praktyki z AWD w Volvo, ale mam porównanie haldexów w Skodach - I generacja porażka, IV (Octavia Scout 2009) bardzo fajny, tzn. w warunkach drogowych i przy w miarę normalnej jeździe, nie do odróżnienia w skuteczności od stałego napędu Audi czy Subaru.
| mnich63 napisał/a: | | nażarli się zgniłych śledzi i wymyślili... do ustawionego poprzecznie silnika podpiąć wał |
Studiuję temat i faktycznie, mój niepokój rośnie Ja jestem mało techniczny i jakoś sam na to nie wpadłem, że będzie problem z takim układem...
| mnich63 napisał/a: | | chciałem Forestera 2.5XT my'03 |
Lekko zmotany 2.0 jedzie zresztą zupełnie podobnie jak seryjny 2.5 - kumpel do niedawna takiego miał (rocznik 2005, ale my'03). Zresztą, auto chyba na sprzedaż (w komisie, u dilera Subaru), gdyby ktoś był zainteresowany.
| erizun napisał/a: | | jeśli AWD z Volvo uznamy za awaryjne, to awaryjność 2.5T z Subaru wypada poza jakąkolwiek skalę. |
Samo AWD w Subaru jest zasadniczo niezniszczalne, no chyba, że ktoś się uprze mu zrobić krzywdę i będzie systematycznie grzał wiskozę - np. ciągnąc rękaw bez sprzęgła albo zakładając koła różnych rozmiarów.
Natomiast co do trwałości haldexa - chętnie się czegoś jeszcze dowiem.
W Subaru, owszem, jest pewien problem z trwałością silników 2.5 turbo - ale się go leczy albo obchodzi stosunkowo łatwo.
| Evith napisał/a: | | turbosprężarka - zaniedbywana może być kosztowna w naprawie |
Taaa, wiem. Ale turbo do Subaru to stosunkowo niewielkie pieniądze (dobry użytek bodaj 800-1000 PLN) - w wypadku tego silnika chyba nie jakoś dramatycznie więcej?
| Evith napisał/a: | | skrzynia biegów - jeśli automat |
Aż tak się z pewnością nie zestarzałem - o wersje z automatem przyjdę pytać może za jakieś 20 lat
| zbirek napisał/a: | | dołącz link do tego tematu. |
A proszę bardzo, komis katowickiego dealera. Link za moment...
edit: oto i on
http://volvo.dekra.pl/ind...f3cd8f2cdb121db
Od razu mówię - nie badałem go jeszcze z bliska i nie jeździłem. Oczywiście, zrobię to, jesli mój stopień zainteresowania modelem wzrośnie.
A jesli ktoś z Was zdąży mi go wcześniej podprowadzić... to też dobrze Pozbędę się dylematu
To, co mi się w tym aucie podoba, to jego "cichociemność" (o Imprezie, nawet kombi, jednak się tego powiedzieć nie da .
Minus - stosunkowo mały prześwit (trzy centymetry mniej, niż WRX - to w polskich realiach czasem robi róznicę) i ponoć bardziej "zachodnioeuropejskie" czyli mniej dziuro- i koleinoodporne nastawy zawiasu.
Prawda-li to, czy plotka?
PS. | mnich63 napisał/a: | | dwie rzeczy przeważyły w moim pojedynku XC vs Forester - za krótki bagażnik w leśniku, i brak silnika 2.5T w cenie jaką chciałem wydać na samochód. |
To dla ciebie - Outback XT (stety, niestety, tylko US Spece). Nawet jeden jest u nas teraz na sprzedaż, co prawda nietani:
http://forum-subaru.pl/bb....php?f=5&t=3684 |
|
|
|
 |
bzw11


Volvo: XC70
Silnik: 2.4T
Wiek: 41 Dołączył: 13 Gru 2007 Skąd: Wadowice
|
Wysłany: 2010-03-13, 18:26
|
|
|
d'Argent, jeśli już tak oftopujecie o Subaru , to skoro ten ich napęd jest tak niezniszczalny, to skąd tyle awarii i dziwnych rzeźb w tym temacie? Nawet ten Outback o którym napisałeś miał robiony dyfer centralny...
Wg mnie wszystko jest "zniszczalne", potrzebny jest tylko odpowiedni Zniszczysienko do tego AWD w Vovo (haldex, wisko) ma za zadanie czasem wspomagać i tyle. Mnie się udało w końcu zepsuć napęd (chyba, bo w sumie nie wiem czy to moje stare wisko było już takie całkiem padnięte), oraz "zajechać" tuleję przenoszącą napęd do przeładni kątowej. Auto przejechało u mnie ~140kkm, zero poszanowania dla napędu przebieg ma ~310kkm, od 70kkm jest lekko zmotane. Jeśli te nowsze się też tak sprawują to ja się piszę i polecam...
Ile waży takie S40? |
_________________ WIOSNA
 |
|
|
|
 |
d'Argent
V

Volvo: może...
Silnik: przyda się
Dołączył: 11 Mar 2010 Skąd: znienacka, najczęściej
|
Wysłany: 2010-03-14, 15:47
|
|
|
| bzw11 napisał/a: | | Wg mnie wszystko jest "zniszczalne", potrzebny jest tylko odpowiedni Zniszczysienko do tego |
No przecież to właśnie napisałem - nawet podpowiadając, jak najsprawniej i najłatwiej zrobić z Subaru auto napędzane na jedną oś . Albo nawet - wcale nie napędzane
| bzw11 napisał/a: | | skąd tyle awarii i dziwnych rzeźb w tym temacie? |
Czy ja wiem, czy "aż tyle"?
W zaprzyjaźnionych serwisach, wyspecjalizowanych w Subaru akurat naprawy napędu nie są chyba na pierwszym miejscu (nie prowadzę statystyk, ale "tak na oko i ucho"). Nie słyszałem też, aby ktokolwiek przytomny rzeźbił coś (?) w systemie napędu AWD.
Owszem, ostatnio zaczęła się plaga awarii sprzęgieł, z którymi biedni nabywcy nowych aut jeżdżą (z reguły bezskutecznie) do ASO - ale to usterka bez związku z technologią napędzania kół. No i dotyczy TYLKO diesli. Czyli, jak dla mnie, "nie-całkiem-Subaru"
| bzw11 napisał/a: | | Ile waży takie S40? |
Pusty - jakieś 1400 kilo, czyli jak na dzisiejsze czasy, całkiem szczupły.
No i dooobra...
Zainteresowanych Subaru - serdecznie zapraszam na "prywatne" www.forum-subaru.pl albo "reżimowe" (czyli importersko-dealerskie) www.forum.subaru.pl.
Natomiast tu - chętnie wróciłbym do tematu, bo decyzja wciąż się waży.
Wszelkie informacje i wrażenia, dobre i złe, dotyczące S40 w wersji AWD i z benzynowym 2.5 turbo - mile widziane.
Także, jesli ktoś coś wie o linkowanym wyżej, konkretnym egzemplarzu - chętnie słucham |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
|


 |