Strona 1 z 2

Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-10, 17:29
autor: aneroid
Zastanawiam się nad takim zabiegiem.
Z tym że metody są różne, ceny też, nazwy specyfików też, okresy "gwarancji" też 2, 5, 7, lat.
Czy korzystacie koledzy z tych zabiegów?
Co o tym myślicie?
Jakie spostrzeżenia i uwagi z doświadczenia?
Mile widziane wszystkie za i przeciw...

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-11, 16:23
autor: kreciq
W zeszłym roku była nano powłoka, w tym diamentowa, a w przyszłym pewnie grafenowa... :lol:
Ja w to nie wierzę, a zwłaszcza w te gwarancje. Wystarczy jechać za ciężarówką i ta "super powłoka" znika (tak samo jak lakier i szyby znikają).

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-11, 20:19
autor: pocisk82
aneroid pisze:Zastanawiam się nad takim zabiegiem.
Z tym że metody są różne, ceny też, nazwy specyfików też, okresy "gwarancji" też 2, 5, 7, lat.
Czy korzystacie koledzy z tych zabiegów?
Co o tym myślicie?
Jakie spostrzeżenia i uwagi z doświadczenia?
Mile widziane wszystkie za i przeciw...
Wystarczy zabezpieczenie powłoką kwarcową. Robiłem już to klientowi koszt 600 zł.Roboty w ciul żeby to dobrze siadlo i wyglądało no i zabezpieczyłem.A tekst o 5czy 7latach zabezpieczenia w kosz.Dwa lata powłoka kwarcowa się trzyma. Tylko nie ma mowy o myciu auta w myjnia automatycznych.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-11, 20:30
autor: aneroid
Szkoda kolego "pocisk82" że tak daleko mieszkasz?

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-11, 20:40
autor: pocisk82
aneroid pisze:Szkoda kolego "pocisk82" że tak daleko mieszkasz?
Z Krakowa klient był :lol: Próbowałem poprawić mu hmmm spieprzoną usługę polerki.Wyszło lepiej niż myślałem że będzie. Zresztą może się wypowie bo jest z volvoforum

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-11, 20:52
autor: mr_iwo
Jakiś czas temu śledziłem temat powłok i wciąż chodzi mi to po głowie bo jedno V70 I w Krk miało coś takiego na sobie robiło to wrażenie. Ale jeden warunek - kolor musi być ciemny bo na jasnych typu biały, srebrny czy inne nijakie nie ma w ogóle efektu.

Ceny w Krk zaczynają się gdzieś od 1200zł za kwarc na nieduży samochód. Jest tego trochę ale cena nieco zniechęca zwłaszcza, że mam twardy wosk, który się trzyma przynajmniej 6 miesięcy przy umiarkowanie częstym używaniu samochodu (ok 10kkm rocznie). I kosztuje grosze... Tylko 4h pracy to minimum żeby go nałożyć i porządnie wypolerować.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-11, 20:57
autor: pocisk82
mr_iwo pisze:Jakiś czas temu śledziłem temat powłok i wciąż chodzi mi to po głowie bo jedno V70 I w Krk miało coś takiego na sobie robiło to wrażenie. Ale jeden warunek - kolor musi być ciemny bo na jasnych typu biały, srebrny czy inne nijakie nie ma w ogóle efektu.

Ceny w Krk zaczynają się gdzieś od 1200zł za kwarc na nieduży samochód. Jest tego trochę ale cena nieco zniechęca zwłaszcza, że mam twardy wosk, który się trzyma przynajmniej 6 miesięcy przy umiarkowanie częstym używaniu samochodu (ok 10kkm rocznie). I kosztuje grosze... Tylko 4h pracy to minimum żeby go nałożyć i porządnie wypolerować.
Sam.kwarc dobrej jakości to około 300zł.na auto.Reszta to robocizna.I faktycznie nie ma sensu w to inwestować jeśli woskuje się auto raz na pół roku twardymi wloskami.Ale.skoro klient chciał zrobiłem

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-11, 21:34
autor: pavlik
pocisk82 pisze:Robiłem już to klientowi koszt 600 zł.
Chciałem się powstrzymać ale jakoś nie mogę :roll: za co ta cena? ile Ci się schodzi z autkiem jak np. XC70? co to za kwarc?

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-11, 21:46
autor: borek
pavlik pisze:
pocisk82 pisze:Robiłem już to klientowi koszt 600 zł.
Chciałem się powstrzymać ale jakoś nie mogę :roll: za co ta cena? ile Ci się schodzi z autkiem jak np. XC70? co to za kwarc?

oho..... tylko czekałem aż pavlik zawita :one: :564:

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-11, 21:51
autor: pocisk82
Opakowanie kwarcu około 300reszta to robota. Ja swojego tym robił nie będę bo nie ma sensu. A robiłem czarne A8.Dokadne przygotowanie lakieru plus kwarcowanie 7godzin.

-- 11 sty 2016, o 22:56 --

Firmy biorą 1200 więc stąd ta cena.A na czarnym lakierze wszystko widać, czy jest w każdym miejscu idealnie pokryte

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-12, 20:11
autor: aneroid
Wychodzi na to że to wszystko jest trochę przereklamowane i nazwy z kosmosu.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-12, 20:33
autor: andrzejwet1
No to się wtrącę.Rozumiem ,że Kolega z Rzeszowa kupił powłokę za 300zeta i włożył 7h pracy aby ją nanieść na duże auto przez niego jeszcze przygotowane za drugie 300zeta.Jak na przeciętne wynagrodzenie u nas to drogo.100zeta na godzinę to nikt nie ma co robi fizycznie chyba ,że...Ale dzisiaj ogłaszało się ASO volvo co by chciało 450zeta za wgranie języka.To ile u nich stawka za godzinę? 1800zeta.To jakaś kołomyja.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-12, 20:51
autor: pocisk82
andrzejwet1 pisze:No to się wtrącę.Rozumiem ,że Kolega z Rzeszowa kupił powłokę za 300zeta i włożył 7h pracy aby ją nanieść na duże auto przez niego jeszcze przygotowane za drugie 300zeta.Jak na przeciętne wynagrodzenie u nas to drogo.100zeta na godzinę to nikt nie ma co robi fizycznie chyba ,że...Ale dzisiaj ogłaszało się ASO volvo co by chciało 450zeta za wgranie języka.To ile u nich stawka za godzinę? 1800zeta.To jakaś kołomyja.
kolego sympatyczny. 300 złoty to buteleczka kwarcu.300zł:na 7 godzin =42 na godzinę. Ale jeśli Ci się dużo wydaje to nie ma problemu żeby to robić. Kup sprzęt polerki mechaniczne, pasty ja wydałem na to 1200 i działaj.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-12, 21:17
autor: pavlik
pocisk82, robisz to sam? czy z czyjąś pomocą?

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-12, 22:15
autor: pocisk82
pavlik pisze:pocisk82, robisz to sam? czy z czyjąś pomocą?
sam,ostatnio jak klient chciał polerkę lamp na wczoraj poprosiłem kolegę o pomoc. Polerki,sprzątanie wnętrza, konserwacja,przygotowanie aut do sprzedaży i woski sam.Wkurzają mnie teksty że drogo. Weź zrób jedno auto od początku do końca to Zobaczysz czy drogo.W Krakowie znajomy robił kosmetykę za 1200 która w jego odczuciu pozostawiala wiele do życzenia.Z forum trzem osobom robiłem, bartix_ch, Paola i xanox plus volvuś maska. Żadne nie marudziło że drogo.Mało tego od tego roku podniosłem ceny a i tak mam już chętnych. Pozdrawiam.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-12, 22:19
autor: aneroid
Czy to polerowanie wosku, kwarcu odbywa się ręcznie czy mechanicznie?

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-12, 22:24
autor: pocisk82
Polerka mechaniczną.Kwarc ręcznie. Ale osobiście u siebie nakładam twardy wosk,bo kwarc w moim odczuciu to też wosk tylko w płynnej postaci.Ale klient nasz Pan i robię to co chce.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-12, 22:50
autor: aneroid
Dałbym zarobić.................

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-13, 07:23
autor: siwyR6
pocisk82 pisze:kolego sympatyczny. 300 złoty to buteleczka kwarcu.300zł:na 7 godzin =42 na godzinę. Ale jeśli Ci się dużo wydaje to nie ma problemu żeby to robić. Kup sprzęt polerki mechaniczne, pasty ja wydałem na to 1200 i działaj.
Tak,wielu ludzi potrafi tylko wyliczać kto ile zarabia,ale nie biorą pod uwagę ile ktoś zainwestował...Moim zdaniem 300 PLN-ów za 7h ręcznej roboty to wcale nie drogo.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-13, 08:44
autor: pavlik
Wybacz kolego pocisk82 ale takich rzeczy w siedem godzin, w dodatku samemu nie da się zrobić poprawnie. Nie będę oceniać Twojej pracy na odległość ani z bliska, ale w 7 godzin to przy mocnym zacięciu, samemu, ja umyję autko (włącznie z kołami), przeprowadzę dekontaminację lakieru (odsmolenie/glinka), nałożę maszynowo cleaner i na to wosk...i padam na pysk z wymęczenia.
A odnośnie powłok to od siebie mogę powiedzieć, że po prawidłowo przeprowadzonej korekcie lakieru...dwu/trzystopniowej, która kończy się dokładnym wymyciem past odpowiednimi środkami (i nie mam tu na myśli pseudo wymywacza jakim jest IPA), co daje nam pewność, że zarysowania zostały spolerowane a nie tylko przykryte wypełniaczami z past, nie widzę najmniejszego sensu kończenia tego zabiegu samym woskiem. Ale taka korekta zajmuje nie 7 godzin a ok. 20 dwóm osobom (jak to się robi samemu, przekonałem się kilka lat temu...dziękuję, nigdy więcej), ale po to się robi lakier na igiełkę, po to się za to płaci innej osobie/firmie (a właśnie: czy wystawiasz rachunek za przeprowadzoną usługę? odprowadzasz podatek? opłacasz składki?) aby się nim potem pocieszyć przez dłuższy okres czasu a na to pozwalają tylko powłoki czy kwarcowe czy ceramiczne.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-13, 09:02
autor: Anatol
pocisk82 pisze:Dokadne przygotowanie lakieru plus kwarcowanie 7godzin.
Co dokładnie robiłeś?
pavlik pisze:(a właśnie: czy wystawiasz rachunek za przeprowadzoną usługę? odprowadzasz podatek? opłacasz składki?)

Chyba odpowiedz jest jedna...

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-13, 09:31
autor: vol40vo
pocisk82 pisze:Ale klient nasz Pan i robię to co chce.
ale można zawsze sprowadzić klienta na tzw. ziemię.
pavlik, wiem, że jesteś w tych sprawach bardzo dokładny, ale nie można oceniać innych podług siebie. Zwróć uwagę na powyższy tekst.
Anatol, zbędne sugestie i spekulację.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-13, 12:36
autor: pocisk82
siwyR6 pisze:
pocisk82 pisze:kolego sympatyczny. 300 złoty to buteleczka kwarcu.300zł:na 7 godzin =42 na godzinę. Ale jeśli Ci się dużo wydaje to nie ma problemu żeby to robić. Kup sprzęt polerki mechaniczne, pasty ja wydałem na to 1200 i działaj.
Tak,wielu ludzi potrafi tylko wyliczać kto ile zarabia,ale nie biorą pod uwagę ile ktoś zainwestował...Moim zdaniem 300 PLN-ów za 7h ręcznej roboty to wcale nie drogo.
vol40vo pisze:
pocisk82 pisze:Ale klient nasz Pan i robię to co chce.
ale można zawsze sprowadzić klienta na tzw. ziemię.
pavlik, wiem, że jesteś w tych sprawach bardzo dokładny, ale nie można oceniać innych podług siebie. Zwróć uwagę na powyższy tekst.
Anatol, zbędne sugestie i spekulację.
Dziękuję koledzy.Kosmetyką zajmuje się od 16 lat.Ale widzę że są tu lepsi znawcy,więc więcej w tym temacie się nie udzielam

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-13, 12:47
autor: andrzejwet1
pocisk82
Kolego wydaje mnie się iż niepotrzebnie się unosisz.Napisałem wyraźnie ,że jak na nasze krajowe średnie zarobki to to jest drogo.Ale to nie jest forum o patologiach w naszym kraju.Wyraziłem swoje zdanie i tyle w temacie. Porównując Twój wysiłek nie widząc i nie znając się na tym do np sprzedania dwóch niebieskich kostek niezbędnych przy regulacji podnoszenia szyby w s80 przez ASO za sumę 52 zeta z groszami to dopiero kosmos.A co dopiero cena ASB do tegoż auta -18 tys też w ASO.Zapewne Koledzy znaleźliby inne kwiatki w tym zakresie mówimy tylko w granicach usług volvo.Jeżeli podniosłeś cenę za tą usługę i masz klientów to tylko zdrowia wypada życzyć co niniejszym czynię.Oczywista oczywistość ,że masz na to odpowiednie kwity w innym wypadku pomińmy to milczeniem.

Re: Diamentowa ochrona lakieru

: 2016-01-13, 14:40
autor: Anatol
vol40vo pisze:Anatol, zbędne sugestie i spekulację.
Tu się mylisz.
pocisk82 pisze:Sam.kwarc dobrej jakości to około 300zł.na auto.Reszta to robocizna.
Skoro kolega twierdzi ,że "pobrał" od klienta 600 złotych za robotę."Czysta" ma zarobku.
pocisk82 pisze:Sam.kwarc dobrej jakości to około 300zł.na auto.Reszta to robocizna.
Jego matematyka wygląda tak:
pocisk82 pisze:kolego sympatyczny. 300 złoty to buteleczka kwarcu.300zł:na 7 godzin =42 na godzinę.
pocisk82 pisze:Ale jeśli Ci się dużo wydaje to nie ma problemu żeby to robić. Kup sprzęt polerki mechaniczne, pasty ja wydałem na to 1200 i działaj.
Czyli to już robił w gratisie i powietrzem...
pocisk82 pisze:Dokadne przygotowanie lakieru plus kwarcowanie 7godzin.
Jeszcze z tych 300 zł zarobku,część przeznaczył na opłaty...

Na marginesie prosiłem o opisanie,co zawiera stwierdzenie "Dokadne przygotowanie lakieru"?