Logowanie
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Zapamiętaj mnie

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
DJ
PostNapisane: 2007-12-30, 19:35 
Offline
VO
VO

Dołączył(a): 22.10.2007, 10:15
Posty: 266
Lokalizacja: Domaniew/Pruszkowa
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: znów chcê volvo :)
Silnik: 2.4 Tic
KW/KM/NM: 122
Rok: 0
Był na spocie: 3
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
W związku że większość barów używa oleju palmowego i jeździć na tym w zimę ciężko bo to jest jak kisiel pomyślałem o czymś takim:
http://www.gumtree.pl/warszawa/15/16314715.html
można by parę samochodów obsłużyć ;)
Miejsce mam tylko sam tyle nie zużyję można wyprodukować 80litrów na 24h.
Pewnie produkcja litra biodiesla zamknie się w 3zł. albo i mniej.

_________________
http://www.domusvini.eu/home.html
http://www.opoka.tv


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
lelek
PostNapisane: 2008-03-23, 16:29 
Offline
V
V
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23.03.2008, 15:13
Posty: 7
Lokalizacja: koblenz
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: niemam
Silnik: niemam
Rok: 0
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
Witam,
chcialbym sie wlaczyc do dyskusji, nie mam Volvo, ale w tym przypadku niema to najmniejszego znaczenia.

Misterbit napisał(a):
ludzie piszecie a efektu nie znacie może warto by chemie powtórzyć ester jeszcze rozumie ale olej z butelki ? szok po 5000 km proponuje obejrzeć silnik w środku tylko dokładnie


Jakie niby mialy byc efekty po 5000 km o ktorych piszesz. Ja przejechalem juz ponad 50.000 km i auto ma sie dobrze. Wszystko zalezy jak sie to robi.


Andreas napisał(a):
Jak już wspomniałem olej roślinny nie nadaje się do silników z turbosprężarką. Być może stare diesle bez turbo jeszcze dadzą radę, ale nowsze to napewno nie. Czytałem kiedyś w Auto Świecie test Golfa IV TDI na oleju roślinnym. Po ok. 30 kkm silnik się praktycznie rozleciał. Myślę że jest to ekonomicznie nieuzasadnione w nowszych samochodach i wcale nie mam na myśli Common Rail czy TDI.



Andreas napisał(a):
Podgrzewacze pomagają tylko i wyłącznie w zapaleniu silnika, natomiast nie usuną sadzy i całej masy tłustego syfu, który powstaje przy spalaniu takiego oleju. Pod tym względem olej napędowy to źródlana woda.
A w szczególności ten syfek zatyka wtryskiwacze, osadza się w turbinie i wszędzie gdzie tylko może się dostać. W przypadku tego Golfa była turbina o zmiennej geometrii, która się zmieniała na początku eksploatacji. Potem łopatki turbiny zostały zasyfione i już geometria się nie zmieniała a turbina zaczynała się wkręcać na coraz wyższe obroty aż w końcu się rozleciała. Ponadto temperatura spalania takiego oleju jest wyższa i wytopiły się niektóre łopatki w turbinie.
Uważam, że jak coś jest przeznaczone do smażenia frytek to niech tak zostanie.

Pozdrawiam
Andreas 8)


Ta historia z Golfem krazy na wszystkich wiekzych forach tylko za kazdym razem jest inaczej interpretowana. Otoz Golf byl nowy i chodzilo o to jak dlugo wytrzyma on na OR bez jakichkolwiek przerobek. Szlag trafil turbosprezarke jak zostalo stwierdzone. Przyczyna byl wlasnie OLEJ ROSLINNY, ale tylko posrednio. Bezposrednia przyczyna bylo jego nieumiejetne uzywanie ( chociaz robiono wlasnie tak, swiadomie ).
Jak wynika z opisow eksploatacji, nie byl on przygotowany do takowej eksploatacji i z gory wiadome bylo ze nastapi awaria.
Otoz eksploatacja silnika TDI, DTI itp. na OR mozliwa jest jedynie przy uzyciu instalacji dwuzbiornikowej i to takiej gdzie OR podgrzany bedzie do minimum 75°C ( u mnie osiaga on 90-95°C ). Wtedy wlasnie jego lepkosc jest minimalna.
Wlasnie lepkosc OR doprowadzila tego nieszczesnego Golfa do agoni.
OR w tym przypadku posiadal lepkosc niejednokrotnie kilkadziesiat razy wyzsza niz ON ( w zaleznosci od jego niskiej temperatury ). Nastepowalo jego niecalkowite spalenie ( na skutek zlego rozpylenia przez wtryskiwacze ) i przedostawanie sie jego do oleju silnikowego, co pogarszalo jego wartosc. Przy juz wysokom stezeniu OR w oleju silnikowym doszlo do zatarcia turbiny ( jej lozyska jak wiemy smarowane sa olejem z obiebu silnika ) ktorej wirnik wylecial z orbity. Tak po krotce wyglada awaria nieszczesnego Golfa w ktorym stwierdzono rowniez zjawisko czesciowo zapieczonych pierscieni co potwierdza wlasnie przedostawaniu sie OR do obiegu z olejen silnikowym.

Wniosek:
Jezeli ktokolwiek decyduje sie na jazde na OR w samochodzie z silnikiem TDI itp. niech to robi tylko przy uzyciu instalacji dwuzbiornikowej.
Na dzien dzisiejszy mozna nawet montowac instalacje do samochodow z ukladem Common Rail. Jednak tutaj kryteria sa jeszcze wyzsze.

Pozdrawiam

Opel Zafira 2,2 DTI +
Instalacja !!! 2-zbiornikowa +
Oczywiscie OLEJ ROSLINNY


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
misterbit
PostNapisane: 2008-04-02, 20:57 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20.12.2006, 00:10
Posty: 279
Lokalizacja: mazowieckie
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: 940 , almera 2.2di
Silnik: 2,3
KW/KM/NM: 130
Rok: 0
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
lelek napisał(a):
Misterbit napisał/a:
ludzie piszecie a efektu nie znacie może warto by chemie powtórzyć ester jeszcze rozumie ale olej z butelki ? szok po 5000 km proponuje obejrzeć silnik w środku tylko dokładnie


Jakie niby mialy byc efekty po 5000 km o ktorych piszesz. Ja przejechalem juz ponad 50.000 km i auto ma sie dobrze. Wszystko zalezy jak sie to robi.

osadza się zwiększona ilość nagaru w silniku w skutek spalanie oleju roślinnego .nie ma to miejsca przy spalaniu estru metylowego dla czego ? proste w czasie segmentowania(produkcji estru metylowego z oleju roślinnego ) wytraca się gliceryna która jest niepożądana w paliwie zasilającym diesla .Dla tego też uważam że zasilanie silnika wysokoprężnego "surowym" olejem roślinnym jest zabójstwem dla silnika i jego osprzętu Przejechałeś 50000 ale z instalacją podgrzewającą a nie na samym zimnym oleju.
lelek napisał(a):
Jezeli ktokolwiek decyduje sie na jazde na OR w samochodzie z silnikiem TDI itp. niech to robi tylko przy uzyciu instalacji dwuzbiornikowej.
Na dzien dzisiejszy mozna nawet montowac instalacje do samochodow z ukladem . Jednak tutaj kryteria sa jeszcze wyzsze.
jestem przeciwnikiem i ciężko mnie przekonać do zmiany zdania na temat podgrzewaczy ,co do estru metylowego jestem za .wiem jak odbywa się produkcja i wiem co jest produktem ubocznym .OR jest bardziej przyjazny dla silnik wysokoprężnego nią ON (po prostu nie ma w nim siary ) pod warunkiem że będzie on odpowiednie przerafinowany i oczyszczony

_________________
pozdrawiam Mbit


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
lelek
PostNapisane: 2008-04-03, 10:37 
Offline
V
V
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23.03.2008, 15:13
Posty: 7
Lokalizacja: koblenz
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: niemam
Silnik: niemam
Rok: 0
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
Masz racje ze beda sie napewno twozyc osady w komorze spalania, ale wazne jest w tym przypadku jak to ktos robi.
Ja sam jezdze przy uzyciu instalacji dwuzbiornikowej co ewentualnie opoznia ten proces lub calkowicie zapobiega tworzenia sie osadu ( tego jeszcze niewiem ).
Na ten temat opinie sa rowniez podzielone. Sa tacy ktorzy na podstawie wlasnych oraz innych doswiadczen, twierdza ze ryzyko powstania awarji, jezdzac na OR jest takie samo jak przy wykozystaniu estrow ( biodiesel ). Olej roslinny jak i biodiesel posiadaja stosunkowo wysoka temperature zaplonu w stosonku do ON co powoduje przedostawanie sie przez pierscienie do ukladu oleju smarnego, maja rowniez wysoka temperature parowania co uniemozliwia jego usunieciu w postaci gazow ( w tym przypadku ON rowniez w niewielkich ilosciach moze przedostawac sie do ukladu smarnego, jednak z uwagi na jego niska temperature parowania zostaje on usuniety bez sladu w postaci gazow do komory spalania ).
W przypadku OR wiemy o tym i szczegolna uwage zwracac trzeba na poziom oleju w ukladzie smarowania silnika ( nie ma prawa go przybywac ). Jednak przy biodiezle kierowcy nie wiedza o tym ze cos takiego moze miec miejsce. Niektorzy twierdza nawet ze jak jezdzi na biodiezle to silnik nie zuzywa oleju !?
Jeszcze jednym negatywnym punktem estrow jest zawarty w nim alkohol metylowy oraz zasada ( KOH )ktore powoduja uszkodzenia wszelkiego rodzaju uszczelnien w ukladzie paliwowym, a nawet moze doprowadzic do uszkodzenia uszczelki pod glowica.
Dlatego tez wszystkie koncerny samochodowe nie dopuszczaja tankowania estrow do swoich modeli ( utrata gwarancji ). Jedynym koncernem byl VW ktory poczatkowo zezwalal na uzywanie biodiesla, jednak po krotkim czasie na skutek wystepowanych awarji w ukladach paliwowo-wtryskowych, wycofal zezwolenie i na dzien dzisiejszy niema samochodow w ktorych dozwolone jest tankowanie takowego paliwa ( tylko na wlasne ryzyko ).
Powracajac do twozacych sie osadow, to przeprowadzalem juz kontrole komory spalania endoskopem po 25.000 km ( na OR ) i wszystko bylo w normie. Naturalnie 25.000 km to jeszcze niewiele. Bede taka kontrole robil w najblizszym czasie i wtedy zobacze jaki ma na dzien dzisiejszy wplyw OR na silnik i na ewentualne tworzenie sie osadow.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
misterbit
PostNapisane: 2008-04-04, 11:32 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20.12.2006, 00:10
Posty: 279
Lokalizacja: mazowieckie
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: 940 , almera 2.2di
Silnik: 2,3
KW/KM/NM: 130
Rok: 0
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
No cóż ja będę dalej pozostawał przy estrze metylowym . Co do wpływu na zużycie uszczelek :?: tego nie wiem ,dla czego koncerny zabraniają ze względów marketingowych może a może dla tego że firmy naftowe nie mają zadniej kontroli nad produkcją estru i to jest problem bo ester zrobi każdy kto chce mając trochę pojęcia o majsterkowaniu :mrgreen: i omija akcyzę i VAT ale o tym to już ciiiicho

_________________
pozdrawiam Mbit


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
lelek
PostNapisane: 2008-04-04, 23:29 
Offline
V
V
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23.03.2008, 15:13
Posty: 7
Lokalizacja: koblenz
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: niemam
Silnik: niemam
Rok: 0
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
Oczywiscie produkcja biodiesla jest wlasciwie bardzo prosta i tak jak mowisz mozna go przy odrobinie sprytu zrobic samemu. Tak jest tez w Polsce i raczej nikt nie jest w stanie tego kontrolowac. Jezeli ktos wpadnie to tylko przez przypadek. Dokladnie tak jak to bylo kiedys z bimbrem.
U nas w niemczech produkcja na wlasnym podworku jest raczej niemozliwa. Jeszcze bys niezacza, a juz mialbys odpowiednie wladze na karku.
Sama produkcja biodiesla prowadzona jest wlasnie przez koncerny naftowe i tylko one maja monopol w jego rozprowadzaniu. Tak ze nie zalezy im czy koncerny samochodowe tego chca czy nie.
U nas jest on na rynku od dobrych kilku lat i tak jak pisalem wielu juz przeklina dzien kiedy zacza go tankowac. Jest on nawet nazywany rorpuszczalnikiem uszczelnien. Znam przypadek z mojego kregu znajomych. Kolega z pracy tankowal go przez rok do swojego seata, az ktoregos dnia po pracy przyszedl na parking, a przy aucie byla wielka kaluza paliwa. Lalo z calego ukladu, wlacznie z pompa.
Problemy, naprawa, koszty....
Powiedzial, nigdy wiecej.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
piotr_bracik
PostNapisane: 2008-07-19, 16:47 
Offline
V
V

Dołączył(a): 19.07.2008, 11:08
Posty: 5
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: s80
Silnik: 2500
KW/KM/NM: 140
Rok: 1999
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
generalnie nie polecacam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
misterbit
PostNapisane: 2008-07-24, 23:10 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20.12.2006, 00:10
Posty: 279
Lokalizacja: mazowieckie
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: 940 , almera 2.2di
Silnik: 2,3
KW/KM/NM: 130
Rok: 0
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
lelek napisał(a):
U nas w niemczech produkcja na wlasnym podworku jest raczej niemozliwa. Jeszcze bys niezacza, a juz mialbys odpowiednie wladze na karku.
w tym przypadku troszkę przesadzasz Niemcy tak jak i Polacy są różni to że są donosicielami to fakt szczegolnie na Polaków , ale na szczęście nie wszyscy
lelek napisał(a):
Kolega z pracy tankowal go przez rok do swojego seata, az ktoregos dnia po pracy przyszedl na parking, a przy aucie byla wielka kaluza paliwa. Lalo z calego ukladu, wlacznie z pompa.
no cóż miał kiepski silnik sam jeździłem i mam kilku znajomych którzy kręcą na tym po dwa lat i nic silnik nie jest równy silnikowi a samochód samochodowi i to cala bajka a Seat ??? porozmawiajmy o prawdziwych samochodach np. o Volvie ....

_________________
pozdrawiam Mbit


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
lelek
PostNapisane: 2008-09-09, 21:26 
Offline
V
V
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23.03.2008, 15:13
Posty: 7
Lokalizacja: koblenz
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: niemam
Silnik: niemam
Rok: 0
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
misterbit napisał(a):
lelek napisał(a):
U nas w niemczech produkcja na wlasnym podworku jest raczej niemozliwa. Jeszcze bys niezacza, a juz mialbys odpowiednie wladze na karku.
w tym przypadku troszkę przesadzasz Niemcy tak jak i Polacy są różni to że są donosicielami to fakt szczegolnie na Polaków , ale na szczęście nie wszyscy


Niechodzi tutaj o donosicielstwo, lecz surowce potrzebne do produkcji Biodiesla. Sa one pod scisla kontrola i jezeli daloby Ci sie je nabyc to masz zapewniona kontrole.

misterbit napisał(a):
lelek napisał(a):
Kolega z pracy tankowal go przez rok do swojego seata, az ktoregos dnia po pracy przyszedl na parking, a przy aucie byla wielka kaluza paliwa. Lalo z calego ukladu, wlacznie z pompa.
no cóż miał kiepski silnik sam jeździłem i mam kilku znajomych którzy kręcą na tym po dwa lat i nic silnik nie jest równy silnikowi a samochód samochodowi i to cala bajka a Seat ??? porozmawiajmy o prawdziwych samochodach np. o Volvie ....


No oczywiscie silnik silnikowi nierowny. Jeden jest "docierany" przez 5 lat, a inny jest juz zajechany przez 5 lat. Dla porownania, jezdzilem kiedys zaledwie czteroletnim firmowym Pasatem ( przebieg 380.000 km ) i 10 letnim golfem ( przebieg 65.000 km ).
Oczywiscie silnik silnikowi nierowny ;-)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Cerbe
PostNapisane: 2008-09-10, 00:19 
Offline
V
V
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8.11.2007, 17:50
Posty: 96
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: S80
Silnik: 2,5TDi
KW/KM/NM: kiedy¶ 140 kucy
Rok: 2000
Był na spocie: 4
Średnie spalanie: 11 miasto - 7 trasa
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 168
Według instrukcji do S80 do 2002r. można:

"Paliwo na bazie estrów metylowych oleju rzepakowego
(RME)
• Do silnika o zapłonie samoczynnym można stosować olej napędowy
z domieszką maksymalnie 5% paliwa rzepakowego." Strona 126

Natomiast w instrukcji do S80 do 2007r. jest napisane:
"WAżNE
Jako paliwa do silnika o zapłonie samoczynnym
nie wolno stosować:
paliwa okrętowego, oleju opałowego, paliwa
rzepakowego (na bazie estrów metylowych
oleju rzepakowego – RME)
, olejów roślinnych.
Nie należy także stosować jakichkolwiek dodatków
do oleju napędowego :shock: . Paliwa te nie
spełniają wymogów technicznych Volvo oraz
powodują przyspieszone zużycie mechaniczne
i uszkodzenie elementów silnika, które nie
są objęte gwarancją producenta samochodu." Strona 152

Znaczy się w 2,5 TDI można tylko ostrożnie i z rozwagą, natomiast w D5 nic oprócz czystego ON. (Jakby sprawdzili jakość paliwa na stacjach w Polsce to pewnie zakazali by sprzedaży Volvo w Polsce, albo kupujesz=tankujesz=tracisz gwarancję). Taka mała dygresja na temat tego co zalecają producenci samochodów.

_________________
:) Pozdrowionka od Jelonka i Cerberka :)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
misterbit
PostNapisane: 2008-11-05, 23:28 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20.12.2006, 00:10
Posty: 279
Lokalizacja: mazowieckie
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: 940 , almera 2.2di
Silnik: 2,3
KW/KM/NM: 130
Rok: 0
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
fakt paliwo na naszych stacjach to zwykła kunina a nie ON

_________________
pozdrawiam Mbit


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
sykstus
PostNapisane: 2010-06-02, 12:34 
Offline
V
V

Dołączył(a): 2.06.2010, 12:08
Posty: 5
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: V70 I bylo bedzie S80 :)
Silnik: 2.5 TDI
KW/KM/NM: ka¿dy wie ile haha
Rok: 1999
Był na spocie: 0
Średnie spalanie: 6,5
Przebieg: 185000
Nr z parady volvo: 0
Ja tam czasami wlewam BIOESTER (100% FAME) na stacji Bliska na pół z olejem napędowym. Każde to paliwo spełnia norme (bioester EN 14214 a olej napędowy EN 590) dlatego ważne jest aby brać fakture ze stacji i w razie czego można się dopraszać odszkodowania hehe :lol: jeżeli to wogóle jest możliwe w naszym wolnogospodarczym kraju :?
A przesanką jedyną dla takiego tankowania jest ekonomia bioester jest tańszy teraz o 80 groszy od ON :)
A co do jakiś usterek to narazie nie zauważyłem nic co by sprawiło, że odstawie taki sposób tankowania :D


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
_pawels_
PostNapisane: 2010-06-02, 13:34 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele

Dołączył(a): 20.04.2009, 00:52
Posty: 947
Lokalizacja: Świdnik
Płeć: Mężczyzna
Imię: Pawel
VOLVO: S80
Silnik: B6304S3 2,9
KW/KM/NM: 204KM
Rok: 1999
Był na spocie: 10
Średnie spalanie: 12,76
Przebieg: 280
Nr z parady volvo: 41
Współczuję tylko sobie i innym, jadącym za Wami, których organizmy nie tolerują "smrodu" "rzepaku", LPG tak przy okazji też nie tolerują. ;(

_________________
Już mam swoje wymarzone S80 :) Automat Forever :)

EXPERT - "Ktoś, kto ma coraz większą wiedzę, w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie absolutnie wszystko o niczym" - Niels Bohr


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Remo Z.
PostNapisane: 2010-06-02, 15:35 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3.12.2007, 16:51
Posty: 1327
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Imię: Remo
VOLVO: S 70
Silnik: 2.5 TDI
KW/KM/NM: Do sprawdzenia :)
Rok: 1998
Był na spocie: 4
Średnie spalanie: 5 trasa / 9 miasto
Przebieg: 400
Nr z parady volvo: 94
_pawels_ napisał(a):
Współczuję tylko sobie i innym, jadącym za Wami, których organizmy nie tolerują "smrodu" "rzepaku",

Bioester nie śmierdzi rzepakiem ...

sykstus napisał(a):
przesanką jedyną dla takiego tankowania jest ekonomia bioester jest tańszy teraz o 80 groszy od ON

Ekonomii tu nie ma spalanie większe o 0,5 litra/100 km (sprawdzone na trasie), a ryzyko uszkodzenia uszczelek (estry metylowe są dla nich agresywne) dodatkowo nie przemawia za bioestrem z Bliskiej.

sykstus napisał(a):
dlatego ważne jest aby brać fakture ze stacji i w razie czego można się dopraszać odszkodowania


Nie do przeskoczenia - w starym samochodzie :(

_________________
Pozdrawiam Remo
MÓJ TRAKTOR :-)
SPRZEDAM ZACISKI HAMULCOWE


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
_pawels_
PostNapisane: 2010-06-02, 15:49 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele

Dołączył(a): 20.04.2009, 00:52
Posty: 947
Lokalizacja: Świdnik
Płeć: Mężczyzna
Imię: Pawel
VOLVO: S80
Silnik: B6304S3 2,9
KW/KM/NM: 204KM
Rok: 1999
Był na spocie: 10
Średnie spalanie: 12,76
Przebieg: 280
Nr z parady volvo: 41
Remo Z. napisał(a):
Bioester nie śmierdzi rzepakiem ...


Nie napisałem że śmierdzi rzepakiem, tylko że śmierdzi, dokładnie spaliny śmierdzą.
Tlenek węgla też jest bezwonny, a ja go czuję niestety :(
Prawdopodobnie dlatego że w przeszłości zatrułem się nim. :(

_________________
Już mam swoje wymarzone S80 :) Automat Forever :)

EXPERT - "Ktoś, kto ma coraz większą wiedzę, w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie absolutnie wszystko o niczym" - Niels Bohr


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Volvo245Vintage
PostNapisane: 2010-07-14, 00:35 
Offline
V
V
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25.10.2009, 23:38
Posty: 58
Lokalizacja: Warszawa/WB
Płeć: Mężczyzna
Imię: Jerzy
VOLVO: 245 D6
Silnik: D24
KW/KM/NM: 60/82/140
Rok: 1992
Był na spocie: 13
Średnie spalanie: 7L/100km ON
Przebieg: 1666666
Nr z parady volvo: 0
"Ekonomii tu nie ma spalanie większe o 0,5 litra/100 km (sprawdzone na trasie), a ryzyko uszkodzenia uszczelek (estry metylowe są dla nich agresywne) dodatkowo nie przemawia za bioestrem z Bliskiej."

Tylko co powiesz na fakt tankowania bioestru do co raz większej ilości ciężkiego sprzętu budowlanego? Sprzętu bardzo drogiego i intensywnie eksploatowanego? Fakt mój D24 dziwnie pracuje na bio... i raczej tankuję ON ale może to tak jak z LPG - wielu narzeka że niszczy silnik ale jednak zdaje egzamin w praktyce?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Remo Z.
PostNapisane: 2010-07-14, 21:30 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3.12.2007, 16:51
Posty: 1327
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Imię: Remo
VOLVO: S 70
Silnik: 2.5 TDI
KW/KM/NM: Do sprawdzenia :)
Rok: 1998
Był na spocie: 4
Średnie spalanie: 5 trasa / 9 miasto
Przebieg: 400
Nr z parady volvo: 94
Volvo245Vintage, sprzęt budowlany zazwyczaj jest w leasingu ... więc i tak po zakończeniu umowy idzie pod młotek - ale to osobna historia.

Tego szkodliwego działania na uszczelki nie widziałem na żywo, ale estry kwasów tłuszczowych "wypłukują" z gum plastyfikatory (estry kwasu ftalowego) i guma "parcieje" a to już na żywo widziałem (nie w kontekście paliwa).
Jeżeli w uszczelnieniach zastosowane są nowoczesne plastyfikatory polimerowe to guma nie ulega erozji i wszystko jest OK!.

_________________
Pozdrawiam Remo
MÓJ TRAKTOR :-)
SPRZEDAM ZACISKI HAMULCOWE


Ostatnio edytowano 2010-07-15, 18:02 przez Remo Z., łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
motovolvo
PostNapisane: 2013-05-16, 18:20 
Offline
V
V

Dołączył(a): 18.04.2013, 13:01
Posty: 50
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: S40 2.0 TDI
Silnik: 2.0 TDI
KW/KM/NM: 136 KM/100 KW
Rok: 2004
Był na spocie: 0
Przebieg: 183
Nr z parady volvo: 0
Z tego wychodzi, że najlepiej wejść w układ z jakimś dobrym barem żeby dobrą fryture dostać:-) na jednym sie zaoszczędzi na drugim straci, ja tam bym nie ryzykował :)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
miedzwin
PostNapisane: 2014-01-01, 17:48 
Offline
V
V

Dołączył(a): 13.08.2013, 09:50
Posty: 15
Płeć: Nie określono
VOLVO: V70 I
Silnik: 2.5 TDI
KW/KM/NM: 103/140/290
Rok: 2000
Średnie spalanie: 6
Przebieg: 290000
Akurat frytura nie nadaje się do tego celu, bo jest zbyt gęsta przy temperaturze pokojowej i prędzej czy później silnik zdechnie. Nadaje się tylko olej, który jest w płynnym stanie w temperaturze pokojowej, albo niższej, czyli rzepak, słonecznik itp.
Swego czasu opisałem swoją instalację na olej roślinny. Tu screen: http://i.imgur.com/53ppuIj.jpg
Więcej informacji jest na stronie drewnozamiastbenzyny. Można tam dowiedzieć się więcej o olejach itd.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
volvomaniek1
PostNapisane: 2015-03-02, 16:42 
Offline
V
V

Dołączył(a): 2.03.2015, 16:32
Posty: 3
Płeć: Nie określono
Imię: Marian
VOLVO: XC60
Silnik: 2
Rok: 2012
Przebieg: 40000
ja tam bym nie ryzykowal wlewac tego do auta..


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL