Logowanie
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Zapamiętaj mnie

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
ind
PostNapisane: 2018-06-15, 08:03 
Offline
VOL
VOL

Dołączył(a): 24.08.2007, 08:57
Posty: 373
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Imię: A
VOLVO: V70
Silnik: D3 D5204T3 aut
KW/KM/NM: 163
Rok: 2011
Był na spocie: 8
Średnie spalanie: 7,6
Przebieg: 215000
Wystarczy chwila nieuwagi....

Obrazek

http://amazon.cartests.net/2018/06/14/kierowca-volvo-xc70-wyszedl-bez-szwanku-po-czolowym-zderzeniu-z-40-tonowa-ciezarowka/

Volvo jechało ok 60 km/h, kierowca Volvo odniósł lekkie obrażenia. To zresztą nie pełne zderzenie czołowe, ale prawie modelowe zderzenie obrysowe 25% (obrysowy test zderzeniowy: samochód uderza z prędkością 64 km/h w nieodkształcalną przeszkodę szerokością 25% swojego przodu). Volvo od dawna konstruuje auta na zderzenia obrysowe (zderzenia niewielką częścią przodu auta), inni producenci to pomijali, bo nie było wymagane do testów zderzeniowych. Takie wypadki są znacznie niebezpieczniejsze dla pasażerów, bo cała energia uderzenia trafia w niewielką część przodu po jednej stronie auta, znacznie trudniej to wytłumić bez odkształcenia kabiny pasażerskiej. Przednia rama Volvo jest tak skonstruowana, aby przednie koła zawsze poszły na zewnątrz auta podczas wypadku, nigdy do środka kabiny, co widać na filmie. Gdy takie testy zderzeniowe w USA stały się obowiązkowe w 2012 roku, okazało się, że prawie wszystkie auta mają z tym spory problem, poza Volvo oczywiście.

_________________
było: S60 D5 man 2008, V70 D3 man 2011


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
felon
PostNapisane: 2019-01-20, 12:08 
Offline

Dołączył(a): 20.01.2019, 11:47
Posty: 0
Płeć: Nie określono
Imię: bart
VOLVO: Toyota
Silnik: 2.0 d4d
KW/KM/NM: 116
Rok: 2003
Przebieg: 320000
Widać ze solidna konstrukcja, lecz wypadek w którym zginęła trojka dzieci pod Mszczonowem jadąca w takim Volvo xc70 daje do myślenia. Czy na pewno Volvo takie bezpieczne, czy po prostu testy zderzeniowe to nic innego jak chwyt marketingowy? Bo kupując Volvo liczymy nie tylko na komfort ale i na bezpieczeństwo.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Łosia Samosia
PostNapisane: 2019-01-20, 13:01 
Offline
Miss Volvo
Miss Volvo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2.06.2012, 15:21
Posty: 2987
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
VOLVO: XC70 AWD
Silnik: B6324S
KW/KM/NM: 238 ŁM ;)
Rok: 2008
Był na spocie: 61
Średnie spalanie: zależne od pory roku
Przebieg: 140000
felon, wypadek pod Mszczonowem daje tyle do myślenia, że nawet najbezpieczniejszy samochód jest tylko tak bezpieczny, jak jego użytkownik będzie chciał użyć dostępnych systemów bezpieczeństwa. Nawet volvo nie pomoże, jeśli nie zapniesz pasów.
Niestety i prokuratura i właściciel wraku po wypadku nie wykazali się , nie dając VOLVO wraku do zbadania. Szkoda, bo wiedza o zachowaniu auta w prawdziwym wypadku mogła zostać powiększona.
Akurat test obrysowy nie jest do oońca chwytem marketingowym. Sporo aut, w tym również marki ostatnio bardzo w Polsce reklamowanej, wypada w tych testach słabo. Z drugiej stracony mógłby być wykonywany też przy większych prędkościach (90 km/h).

_________________
Mój Łoś ma u mnie dożywocie :bawic:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
felon
PostNapisane: 2019-01-20, 15:36 
Offline

Dołączył(a): 20.01.2019, 11:47
Posty: 0
Płeć: Nie określono
Imię: bart
VOLVO: Toyota
Silnik: 2.0 d4d
KW/KM/NM: 116
Rok: 2003
Przebieg: 320000
To akurat prawda, że zapiete pasy to podstawa bezpieczeństwa. Co do tego wypadku dużo niejasności, raz było napisane, że dzieci były zapiete i się wysunely, gdzie indziej piszą że zapiete tylko przez biodra. Wracając do filmiku, było to zderzenie najbardziej niebezpieczne no i tu Volvo pokazało klasę inżynierów. Jednak wypadek w Mszczonowie, dał wiele do myślenia...


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
wegier
PostNapisane: 2019-01-20, 16:49 
Offline
V
V

Dołączył(a): 17.07.2014, 23:34
Posty: 16
Płeć: Nie określono
Imię: grzesiek
VOLVO: v40 cc
Silnik: t4
Rok: 2014
Przebieg: 60000
z drugiej strony szacun, że szwedzi się zainteresowali a z drugiej brawa dla forda który nie ma takiej "plakietki" super bezpiecznego producenta,że jednak ochronił wszystkich pasażerów.

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomos ... Id,2404400


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
felon
PostNapisane: 2019-01-20, 18:44 
Offline

Dołączył(a): 20.01.2019, 11:47
Posty: 0
Płeć: Nie określono
Imię: bart
VOLVO: Toyota
Silnik: 2.0 d4d
KW/KM/NM: 116
Rok: 2003
Przebieg: 320000
Komputer wykazał że pasy były pozapinane, jak się można z nich wysunąć to zastanawia, może podwyższenia nie spełniają roli lub dzieci je porzekladaly. Szkoda, że nie dali wraku Szwedom, mogło to wiele wyjaśnić. No a Ford widać, że konstrukcja przemyślana.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
wegier
PostNapisane: 2019-01-20, 19:40 
Offline
V
V

Dołączył(a): 17.07.2014, 23:34
Posty: 16
Płeć: Nie określono
Imię: grzesiek
VOLVO: v40 cc
Silnik: t4
Rok: 2014
Przebieg: 60000
tu jest dalszy ciekawy wątek tamtego wypadku
https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje ... 62578.html

inna sprawa to to jak jesteśmy manipulowani-w pierwszym linku to,że zgineły osoby w tak bezpiecznej marce było wytłumaczone tym, że ford jechał dużo szybciej.
Natomiast fakty ustalone przez biegłych mówią o tym, że ford jechał jedynie 24-28 km/h (więc wg teorii z pierwszego artykułu to jednak osoby w fordzie powinny być bez szans!) ech

"Kobieta kierująca fordem wykonywała manewr wyprzedzania, z duża dozą prawdopodobieństwa można założyć, że jechała szybciej niż kierowca volvo. A prawa fizyki dowodzą, że w sytuacji zderzenia czołowego lepiej znajdować się w samochodzie jadącym szybciej niż wolniej. Chodzi o to, że energia kinetycznego pojazdujest wprost proporcjonalna do masy, ale rośnie w kwadracie prędkości (prędkość należy podnieść do potęgi drugiej). To oznacza, że nawet niewielka różnica prędkości oznacza, że samochód jadący szybciej ma znacząco większą energię kinetyczną, a tym samym - większą zdolność niszczenia."



"Wkrótce po wypadku biegli stwierdzili, że sumaryczna prędkość zderzenia przekraczała 100 km/h. Prawidłowo jadące Volvo poruszało się z prędkością 78-90 km/h. Prędkość Forda w chwili zderzenia określono na 24-28 km/h. Oznacza to, że Ford przed zderzeniem mocno wyhamował, natomiast żadnej reakcji obronnej, co wynikało również z relacji świadków, nie podjął kierowca Volvo."

City safety też by nie pomogło bo działa jedynie do 50km/h


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
felon
PostNapisane: 2019-01-20, 20:43 
Offline

Dołączył(a): 20.01.2019, 11:47
Posty: 0
Płeć: Nie określono
Imię: bart
VOLVO: Toyota
Silnik: 2.0 d4d
KW/KM/NM: 116
Rok: 2003
Przebieg: 320000
Ford dużo lżejszy, a mimo wszystko jestem pod wrażeniem jego bezpieczeństwa. Co do Volvo to jednak moim zdaniem coś musiało zawieść. No ale nie ma myśleć, trzeba wolniej jeździć.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Łosia Samosia
PostNapisane: 2019-01-21, 12:34 
Offline
Miss Volvo
Miss Volvo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2.06.2012, 15:21
Posty: 2987
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
VOLVO: XC70 AWD
Silnik: B6324S
KW/KM/NM: 238 ŁM ;)
Rok: 2008
Był na spocie: 61
Średnie spalanie: zależne od pory roku
Przebieg: 140000
wegier napisał(a):
tu jest dalszy ciekawy wątek tamtego wypadku
https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje ... 62578.html
"Kobieta kierująca fordem wykonywała manewr wyprzedzania, z duża dozą prawdopodobieństwa można założyć, że jechała szybciej niż kierowca volvo. A prawa fizyki dowodzą, że w sytuacji zderzenia czołowego lepiej znajdować się w samochodzie jadącym szybciej niż wolniej. Chodzi o to, że energia kinetycznego pojazdujest wprost proporcjonalna do masy, ale rośnie w kwadracie prędkości (prędkość należy podnieść do potęgi drugiej). To oznacza, że nawet niewielka różnica prędkości oznacza, że samochód jadący szybciej ma znacząco większą energię kinetyczną, a tym samym - większą zdolność niszczenia”

Naprawdę nie każda rzecz, którą pisze dziennikarz, ma sens. Oni ostatnio z fizyką mieli kontakt - jak większość z nas - w szkole średniej. Owszem, prawo fizyki dobrze zacytowane, tylko wniosek wzięty z księżyca. Siła niszczenia... :lol:
Dzieci z forda jechały zapięte prawidłowo w fotelikach. Dorośli też pewnie zadbali o dobre ustawienie foteli i zapięcie pasów. Poza tym większość współczesnych samochodów dobrze chroni pasażerów przy zderzeniu czołowym całą szerokością przodu.
Popatrzcie na pierwszym lepszym teście zderzeniowym, co dzieje się tuż po zderzeniu z przeszkodą: tył auta podskakuje do góry. Im szybciej jedzie, tym wyżej podskoczy. To jest to samo zjawisko, co „nurkowanie” przy hamowaniu, tylko w dużo większej skali. Zobaczcie też, co dzieje się z pasażerami na tylnej kanapie. Dzieci z tylu nieprawidłowo zapięte po prostu uderzyły głowami w sufit.
Co zawiodło w volvo? Jak w 99,9% przypadków: operator, który zlekceważył zasady bezpieczeństwa.

Poza tym był już na forum wątek o tym wypadku.

_________________
Mój Łoś ma u mnie dożywocie :bawic:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
wegier
PostNapisane: 2019-01-21, 19:40 
Offline
V
V

Dołączył(a): 17.07.2014, 23:34
Posty: 16
Płeć: Nie określono
Imię: grzesiek
VOLVO: v40 cc
Silnik: t4
Rok: 2014
Przebieg: 60000
Łosia Samosia napisał(a):
Dzieci z tylu nieprawidłowo zapięte po prostu uderzyły głowami w sufit.


bez żartów-jaki sufit?
"Na skutek potężnego uderzenia dzieci wysunęły się spod pasów, uderzyły w fotele i słupki B, a nawet deskę rozdzielczą."
dzieciaki były na podwyższeniach-pasy zapina się wtedy jak dorosłemu-nie sposób jest żle zapiąć pasy.
pewnie dzieciaki w czasie jazdy po prostu przełożyły sobie górną część pasa za plecy lub pod pachę żeby było im wygodniej i się skończyło jak się skończyło.
Pasy w volvo nawet do jasnego wykończenia kabiny są czarne a wypadek miał miejsce po zmroku-ojciec raczej miał małe szanse na zobaczenie w lusterku wstecznym w czasie jazdy w jakiej konfiguracji są pasy i tyle w temacie
widział jedynie że są zapięte co potwierdzał mu system w samochodzie.
Stąd można przyjąć, że poniekąd jest to wada konstrukcyjna-gdyby dzieci były w foteliku to nie mogłyby zmienić pozycji pasów a skoro producent zastosował substytut w postaci wysuwanego siedziska to powinien też zadbać aby dziecko jako osoba o ograniczonej zdolności do rozsądnego myślenia albo nie mogła zmienić pozycji pasów lub też powinno to być jakoś sygnalizowane kierowcy


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
felon
PostNapisane: 2019-01-21, 21:20 
Offline

Dołączył(a): 20.01.2019, 11:47
Posty: 0
Płeć: Nie określono
Imię: bart
VOLVO: Toyota
Silnik: 2.0 d4d
KW/KM/NM: 116
Rok: 2003
Przebieg: 320000
Jeżeli byłby dobrze zapiete, to nie mogłyby się wysunąć, nawet siedząc na wbudowanych podstawach. Prawdopodobnie tak jak piszecie, pasy źle zapiete i tragedia. Bo po rozbitych autach nigdy bym nie sądził, że z tyłu komuś mogło się coś stać. Czasem ludzie wychodzą cało z gorszych wypadków jadąc gorszym autami. No ale każde zdarzenie jest inne. Nie dawno mój brat Strażak był na wypadku gdzie zginął chłopiec, wypadł z fotelika był zapiety pasami ale tymi co ma fotelik a one wiadomo luźno i nie oplataly jak powinny. Uderzenie lekkie, najechaniu na tył chłopiec poleciał na deskę rozdzielcza.

-- 2019-01-21, 21:23 --

Po takich zdarzeniach jak człowiek widzi lub słyszy, to ma dość wszystkiego przez parę dni. No ale co zrobić, poprostu trzeba uważać i zwracać uwagę na prawidłowe zapięcie pasów, chociaż tyle możemy.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
wegier
PostNapisane: 2019-01-21, 23:34 
Offline
V
V

Dołączył(a): 17.07.2014, 23:34
Posty: 16
Płeć: Nie określono
Imię: grzesiek
VOLVO: v40 cc
Silnik: t4
Rok: 2014
Przebieg: 60000
felon napisał(a):
Jeżeli byłby dobrze zapiete, to nie mogłyby się wysunąć, nawet siedząc na wbudowanych podstawach


a w jaki sposób wg Ciebie rodzice mogli źle zapiąć te pasy? klamrę krzywo włożyć w otwór albo nie tą stroną? przecież nie da się pasa źle zapiąć (pomijająć u otyłych osób, że mają pas na brzuchu zamiast na biodrach-no ale dzieci to raczej nie dotyczy)

inna sprawa,że niektóre testy mówią, że te podstawki jak w volvo nie zapewniają takiego poziomu bezpieczeństwa jak fotelik:
https://foteliki-pod-lupa.pl/hit-czy-ki ... tegrowane/


"Czy zintegrowane foteliki są urządzeniami takiej klasy, że zapewniają bezpieczeństwo dziecku? Nie. To stwierdzono już w wielu testach producenckich. Są to urządzenia do okazyjnego przewożenia dzieci. A Ci sami producenci, owe Volvo, Volkswagen i BMW rekomendują do swoich samochodów, również w teście Euro NCAP użycie klasycznych fotelików. Wstawianych, dobieranych do samochodu.

Swego czasu ADAC przeprowadziło badania fotelików zintegrowanych i żaden z tych fotelików najlepszych marek nie osiągnął takich wyników, jeżeli chodzi o testy bezpieczeństwa, testy zderzeniowe, jak najlepszej klasy foteliki dostępne na rynku."

zresztą chyba samo volvo widzi problem i zintegrowane podstawki są dalej rozwijane (potencjalne problemy zobacz zdjęcia na stronie 26 poniższego linka)
inna sprawa,że wg danych z poniższego linka volvo sprzedaje na świecie jedynie około 4% samochodów z zintegrowanymi podstawkami.

Super dane! warto zapoznać się z tym linkiem odnośnie badań volvo nad bezpiecznym przewożeniem dzieci:

http://publications.lib.chalmers.se/rec ... 251227.pdf


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
wchpikus
PostNapisane: 2019-01-22, 00:02 
Offline
VOLV
VOLV

Dołączył(a): 21.05.2014, 12:33
Posty: 676
Płeć: Nie określono
Imię: wchpikus
VOLVO: v50
Silnik: 2.0
KW/KM/NM: 136
Rok: 2006
Co do zapinanania pasów, proponuje obejrzeć co się dzieje z dzieckiem, jak niby zapinamy pasy na kurtce..
Sorry za pseudo reklame, ale chodzi mi bardziej o film z testów,jaki tam jest.

https://youtu.be/7X5vWZ16_bc

Wiec nie mów że się nie da zle zapiąć dziecka..

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
wegier
PostNapisane: 2019-01-22, 00:16 
Offline
V
V

Dołączył(a): 17.07.2014, 23:34
Posty: 16
Płeć: Nie określono
Imię: grzesiek
VOLVO: v40 cc
Silnik: t4
Rok: 2014
Przebieg: 60000
a przy prawidłowym zapięciu zobacz co się dzieje w przypadku dzieci
(strona 26)
http://publications.lib.chalmers.se/rec ... 251227.pdf

a na ostatnich stronach masz koncepty rozwiązań które może wkrótce wejdą do produkcji.
są to opracowania szwedzkich naukowców dla volvo


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Łosia Samosia
PostNapisane: 2019-01-22, 01:40 
Offline
Miss Volvo
Miss Volvo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2.06.2012, 15:21
Posty: 2987
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
VOLVO: XC70 AWD
Silnik: B6324S
KW/KM/NM: 238 ŁM ;)
Rok: 2008
Był na spocie: 61
Średnie spalanie: zależne od pory roku
Przebieg: 140000
wegier napisał(a):
bez żartów-jaki sufit?
"Na skutek potężnego uderzenia dzieci wysunęły się spod pasów, uderzyły w fotele i słupki B, a nawet deskę rozdzielczą."

Sufit w aucie, czy co innego potem, to już nie miało znaczenia.
wegier napisał(a):
Pasy w volvo nawet do jasnego wykończenia kabiny są czarne

Ja tam mam ciemno beżowe, a to volvo z wypadku miało identyczną kolorystykę jak moje, i wewnątrz i na zewnątrz.
wegier napisał(a):
skoro producent zastosował substytut w postaci wysuwanego siedziska to powinien też zadbać aby dziecko jako osoba o ograniczonej zdolności do rozsądnego myślenia albo nie mogła zmienić pozycji pasów lub też powinno to być jakoś sygnalizowane kierowcy

Wysuwane siedziska są dla starszych dzieci, właściwie nastolatków, które jeszcze nie osiągnęły wzrostu pozwalającego jeździć bez podwyższenia. Producent nie ma wpływu na brak rozsądku dorosłego kierowcy, który powinien zabezpieczyć odpowiednio własne dzieci na długą, nocną podróż. Nie trzeba być doktorem nauk wszelakich, żeby ocenić, że wbudowane podstawki nie nadają się na długą trasę, gdzie dziecko często zasypia, bo są niezbyt szerokie i nie mają trzymania bocznego w jakimkolwiek miejscu.
felon napisał(a):
Nie dawno mój brat Strażak był na wypadku gdzie zginął chłopiec, wypadł z fotelika był zapiety pasami ale tymi co ma fotelik a one wiadomo luźno i nie oplataly jak powinny.

Właśnie dałeś kolejny przykład na niewłaściwe zapięcie pasów. Pasy fotelika powinny być zapięte "na sztywno" i bez kurtki, dlatego, że nie mają napinaczy. Właśnie o tym mowa w filmiku podlinkowanym przez wchpikus. Ale rodzice wyobrażają sobie, że dziecku będzie niewygodnie, więc nie dociągają pasów, bo fotelik, często byle jaki, jest po to, żeby policja się nie doczepiła.

_________________
Mój Łoś ma u mnie dożywocie :bawic:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
pikupl
PostNapisane: 2019-01-22, 12:28 
Offline
V
V

Dołączył(a): 23.01.2015, 15:51
Posty: 30
Płeć: Nie określono
Imię: Marcin
VOLVO: S60R
Silnik: 2.5T
Rok: 2004
Średnie spalanie: 14
Łosia Samosia napisał(a):
felon napisał(a):
Nie dawno mój brat Strażak był na wypadku gdzie zginął chłopiec, wypadł z fotelika był zapiety pasami ale tymi co ma fotelik a one wiadomo luźno i nie oplataly jak powinny.

Właśnie dałeś kolejny przykład na niewłaściwe zapięcie pasów. Pasy fotelika powinny być zapięte "na sztywno" i bez kurtki, dlatego, że nie mają napinaczy. Właśnie o tym mowa w filmiku podlinkowanym przez wchpikus. Ale rodzice wyobrażają sobie, że dziecku będzie niewygodnie, więc nie dociągają pasów, bo fotelik, często byle jaki, jest po to, żeby policja się nie doczepiła.


Teoretyzowanie. Idealnie by było gdyby każdy trzymał samochód w garażu, w każdym miejscu docelowym również wysiadał w garażu... Wszyscy wiemy, że zapinanie dziecka w kurtce to błąd w sztuce bo ludzie odpowiedzialni za projektowanie nie mogą wziąć wszystkich czynników pod uwagę bo nie da się zaprojektować uniwersalnego rozwiązania na każdą pogodę. Ale jak już jesteśmy realistami to w takich warunkach jak mamy teraz ilu z nas rozbiera dziecko przed wsadzeniem do fotelika? Zimno, samochód nienagrzany dopiero co odśnieżony i niby ja mam dzieciaka rozbierać z kurtki? Się nie da..

_________________
R


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
nurek
PostNapisane: 2019-01-22, 12:44 
Offline
VOLV
VOLV
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17.12.2012, 11:19
Posty: 972
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Imię: Pawel
VOLVO: XC90II
Silnik: D4204T
KW/KM/NM: 235KM
Rok: 2017
Ale na filmiku masz pokazane na końcu jak zminimalizować problem kurtki i nienagrzanego wnętrza. Ale zgodzę się, nie ma rozwiązań idealnych.

_________________
pozdrawiam,
Paweł
Obrazek
Moje Volvo:
Volvo XC90 II R-design
Były: Toyota Carina E->Peugeot 106->BMW 330cd->Volvo XC60


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Łosia Samosia
PostNapisane: 2019-01-22, 12:52 
Offline
Miss Volvo
Miss Volvo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2.06.2012, 15:21
Posty: 2987
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
VOLVO: XC70 AWD
Silnik: B6324S
KW/KM/NM: 238 ŁM ;)
Rok: 2008
Był na spocie: 61
Średnie spalanie: zależne od pory roku
Przebieg: 140000
pikupl napisał(a):
niby ja mam dzieciaka rozbierać z kurtki? Się nie da..

Oczywiście, że się da. Po pierwsze nie mamy trzaskających mrozów typu -20*C i niżej, więc nie przesadzajmy. Sadzasz dziecko w foteliku, zdejmujesz kurtkę, zapinasz szybko pasami zakładasz kurtkę tyłem do przodu i gotowe. Nic się dziecku nie stanie, jak przez chwilkę poczuje nieco chłodu, przecież pod kurtką ma jeszcze dwie warstwy ubrania.
Już nie mówię o takim „drobiazgu”, że po kwadransie jazdy masz w aucie kilkanaście stopni na plusie i dziecku ubranemu po uszy robi się za gorąco. Potem takie przegrzane wychodzi z auta i wtedy dopiero jest mu zimno, bo ma na sobie stygnący wilgotny kompres. Brrrr....

_________________
Mój Łoś ma u mnie dożywocie :bawic:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL